Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ccola kojarzy mi się raczej dość negatywnie. Czasem się słyszy, że jest gorsza od mocnej kawy. Ja natomiast mam pewnie dodatkowy uraz , ponieważ moja znajoma miala przez colę poważne problemy zdrowotne. Pewnie picie małej szklanki niewiele niszczy, ale jednak zawsze lepiej wypić sobie gazowaną wodę.
Sama święta nie jestem, bo piję co rano rozpuszczalną kawę z mlekiem :-) ale to taką malutką, że chyba mi dzidzia wybaczy ;-)
A tak z ciekawości, ile jecie pieczywa w ciągu dnia ? Ja ostatnio przeginam chyba....![]()
Może faktycznie jest tak, jak mówisz ;-) Ja nie miałam kompletnie żadnych mdłości przez całą ciążą, więc tłumaczyłam sobie to ciśnieniem. Przed ciążą miałam niskie- ok. 90,100/60, a teraz ok. 130/90. Dlatego biorę tabletki na obniżenie ciśnienia, bo podobno taki nagły skok w ciąży może spowodować nadciśnienie ciążowe. Tak czy inaczej cieszę się bardzo, że nie muszę pić kawy ;-) Ale daję sobie głowę obciąć, że po porodzie powtórzę sytuację babci :-) Chciaż, oby nie :-)
Soki mogę pić na okrągło i tylko pomarańczowe. Mam w domu sokowirówkę więc jutro planuję zakupić duże ilości pomarańczy i raczyć się tym przez jakiś dzień bo znając mój spust to jestem w stanie pochłonąć każdą ilość. Wody gazowanej nie wezmę do ust. Piję sporo nie gazowanej. Ochotę czasem mam na cole i w tedy sobie pozwalam na małą puszeczkę ale to raczej sporadycznie. za napojami gazowanymi nie przepadam, kawy nie lubię chyba że late. CO do ilości pieczywa to jem tak 2 kromki rano i czasami jedną po południu albo wieczorem , czasem świeże bułeczki to potrafię zjeść i 4 dziennie ale takie malutkie. Chleb przeważnie żytni, graham albo pełnoziarnisty. A dziś może na obiad zrobię strogonowa bo mężulo się doprosić nie może. Ale to jak będzie chciało mi się wyjść bo muszę pieczarki kupić. 
