Hej hej,
Marma - ciesze się, ze masz już lepszy humor. Wiedziałam, że to kwetia czasu, żebyś oswoiła się z tą myślą. Zobaczysz wszystko się ułoży. Coś mi mówi, że po urodzeniu maluszka wszystko się zmieni i w Tobie i miedzy Tobą i mężem.. na lepsze. Mocno ściskam !!!!
SunshineBaby - nie martw się na zapas, ja też długo nie czułam ruchów... Daj sobie i maluszkowi jeszcze troszkę czasu, a zobaczysz, że dostaniesz kopniaka w najmniej spodziewanym momencie
Mitaginka - współczuję Ci takich przeżyć z dentystą.... Ja mam traumę od dzieciństwa. I nic tego nie zmieni.... Ale za to dziś okazało się ze trafiłam na świetną dentystkę, która fajnie rozladowała atmosferę, dała mi znieczulenie i nic nie czułam, naprawdę... Niepotrzebnie się tak stresowałam. Mam mieć jeszcze 2 wizyty, ale jeśli mają wyglądać jak ta dzisiejsza, to super

Będę miała poleczone zęby, a potem skupię się już tylko na zdrowiu maluszka. Tak więc i Tobie polecam się przejść teraz kiedy jesteś w ciąży, wziąć znieczulenie i niczym się nie martwić

Buzia.
I nie poszłam dziś do pracy. A tam, niech sobie radzą beze mnie. Kuruję się do końca dnia, łykam *spam*, kanapki z czosnkiem, herbatka z cytrynką i kołderka.