reklama

Kwiecień 2011

no wlasnie ja sie zastanawiam skad on wie jak te kobiety z 5 w drodze daja sobie rade co? Zna taka?Nosz rozwala mnie to na czesci...

No ja mu to tez mowie ze tutaj mam przynajmniej z kim pogadac i mam zrozumienie, nie to co w domu...
Aaaa bo zaczelo sie jak w niedziele zaczol przytakiwac mojej mamie. Wybor co do porodu (CC) podjelismy razem, sam mnie namawial zeby w ten sposob teraz rodzic bo i jego serce bolalo jak balismy sie o Josha i wogole. A w niedziele mama zaczela komentowac ze mam nie wymyslac tylko rodzic naturalnie bo...bla bla bla i na to P "tak, racja ja tez jej to mowilem", no myslalam ze padne na ziemie. On mi to mowil? Przeciez namawial caly czas do CC.... A przy mojej mamie sie wypieral... Potem mama zaczela komentowac imie, ze co to za imie, ze nie ma latwiejszego, ze nie tak brzmi z nazwiskiem i P na to "no tez Asi to mowilem".
Mowiles????? Kiedy bo nie kojaze??? Mam smsy do dzis jak pisze ze fajnie i jemu tez sie zaczelo podobac.

czy ja szaleje i ze mna jest cos nie tak???????????????
 
reklama
Lilou tak jak juz pisały dziewczyny rozmiarami się nie przejmuj. Dzieciaczki rosną różnie, a poza tym jak byłaby to jakaś wielka dysproporcja, to by zareagowali. Najważniejsze,że szyjka trzyma. Jak będziesz dalej się źle czuła, to pójdziesz jeszcze raz i tyle. Masz prawo. Jak nie wierzysz w kompetencje stażysty to odmów badania przez niego tylko poproś o lekarza.

Meridka nie pozostaje mi nic innego, tylko trzymać kciuki.

Asiunia no tak to już z nimi jest. Jak troszkę opadną emocje, to porozmawiaj z nim, wytłumacz. Warto też czasami im uświadomić,że już pomijając ciąże nam też należy się zwyczajnie nic nie robienie i ,że oczekujemy zrozumienia i zajęcia się nami, tak jak zazwyczaj zajmujemy się nimi....czyli wyręczenie nas w praniu, sprzątaniu i dzieciach.
 
pandorka dziekuje bardzo, ale znajac zycie to nie beda mieli czegos takiego. Od 2 tyg jezdze po aptekach w calym miescie bo gin mi zapisal magnez z B6 i nie maja czegos takiego, baa we wielu aptekach wogole nie bylo magnezu...

nie ma za co... ja robię tak, ze jak czegoś nie ma u nas w aptece, to prosze ich, żeby mi zamóili i za 2-3 dni max juz jest ;-) Nie zdazyło mi się jeszcze, żeby mi nie sprowadzili. Z Filipem też miałąm przepisany magnez z B6 i miał być za 2-3 dni,a zadzwonili do mnie po kilku godzinach, że już mają ;-) i nie jest to żadna sieciówka ;-) zapytaj w Boots może?
 
Asiunia no tak to już z nimi jest. Jak troszkę opadną emocje, to porozmawiaj z nim, wytłumacz. Warto też czasami im uświadomić,że już pomijając ciąże nam też należy się zwyczajnie nic nie robienie i ,że oczekujemy zrozumienia i zajęcia się nami, tak jak zazwyczaj zajmujemy się nimi....czyli wyręczenie nas w praniu, sprzątaniu i dzieciach.

Tyle ze jak on cos zrobi to jest to przypominane przez caly dzien. Dzis np posprzatal ogrod i tam taka mala szopke i pojechal po marchew i ugotowal rosol i normalnie dzis wieczorem mi gadal ze "gdyby nie on to by obiadu dzis nie bylo, a ja do niego mam pretensje ze mi nie pomaga".... Rozwalaja mnie te teksty, jak Boga kocham i mam dosc jego braku 5 klepki...

Pandorka bylam w 2 Bootsach i patrzyli na mnie z mina "urwalas sie z ksiezyca?" i mowili ze "pierwsze slysza"... Nie wiedzialam ze mozna poprosic o zamowienie. Przynajmniej w 10aptekach do tej pory odwiedzonych ani razu mi nikt tego nie zaproponowal.
Dziekowac Ci dobra kobieto, jutro polece jak bedzie starczyc mi sil :D
 
Idę chyba spać, choć wcale mi się nie chce. Po pierwsze nie mam co robić, po drugie jestem głodna a tyle już dzis zjadłam,że to przegięcie, a po trzecie mojego nie ma w domu. Jak wiecie on jeździ na taxi od miesiąca ponad, no i dziś jeździ z jakimiś obcokrajowcami po klubach go-go i burdelach. Super siedzieć w domu z wielką dupą z celulitem w 7 miesiącu ciąży z myślą,że on sobie jeździ po tego typu klubach...
 
Koot zaloze sie ze i tak woli Twoja dupe z celulitem niz te plastik-fantastik z burdelow :D a pozatym on ich tylko zawozi, a nie odprowadza pod bar :) idz spac ja tez ide... P spi dzis na kanapie, nie chce go widziec....
 
reklama
Pandorka bylam w 2 Bootsach i patrzyli na mnie z mina "urwalas sie z ksiezyca?" i mowili ze "pierwsze slysza"... Nie wiedzialam ze mozna poprosic o zamowienie. Przynajmniej w 10aptekach do tej pory odwiedzonych ani razu mi nikt tego nie zaproponowal.
Dziekowac Ci dobra kobieto, jutro polece jak bedzie starczyc mi sil :D

zapytać możesz zawszze ;-) przecież w mordę Ci nikt nie da ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry