mitaginka
Fanka BB :)
ja trochę się im nie dziwię, że trudno im sobie wyobrazić, że całe życie się zmieni...mi czasem jest trudno i łapię się na tym, że myślę jak "bezdzietna"...ostatnio sobei wyobrażałam, jak będzie lato i wieczorem siądziemy sobie z M. na tarasie, malutka będzie spać w pokoju, a my będziemy popijać...M. piwo, a ja piwo ze spritem
a potem nagle pomyślałam: "dziewczyno, a karmienie?, zapomnij o piwie ze spritem" 
