• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2011

ja trochę się im nie dziwię, że trudno im sobie wyobrazić, że całe życie się zmieni...mi czasem jest trudno i łapię się na tym, że myślę jak "bezdzietna"...ostatnio sobei wyobrażałam, jak będzie lato i wieczorem siądziemy sobie z M. na tarasie, malutka będzie spać w pokoju, a my będziemy popijać...M. piwo, a ja piwo ze spritem ;) a potem nagle pomyślałam: "dziewczyno, a karmienie?, zapomnij o piwie ze spritem" ;)
 
reklama
ja trochę się im nie dziwię, że trudno im sobie wyobrazić, że całe życie się zmieni...mi czasem jest trudno i łapię się na tym, że myślę jak "bezdzietna"...ostatnio sobei wyobrażałam, jak będzie lato i wieczorem siądziemy sobie z M. na tarasie, malutka będzie spać w pokoju, a my będziemy popijać...M. piwo, a ja piwo ze spritem ;) a potem nagle pomyślałam: "dziewczyno, a karmienie?, zapomnij o piwie ze spritem" ;)

jak karmiłam Starszaka to w lecie małe piwko piłam. po karmieniu zaraz, potem spał 3-4 godziny. nie wiem czy dobrze robiłam ale ma 5 lat i po alkohol nie sięga:D
 
ja trochę się im nie dziwię, że trudno im sobie wyobrazić, że całe życie się zmieni...mi czasem jest trudno i łapię się na tym, że myślę jak "bezdzietna"...ostatnio sobei wyobrażałam, jak będzie lato i wieczorem siądziemy sobie z M. na tarasie, malutka będzie spać w pokoju, a my będziemy popijać...M. piwo, a ja piwo ze spritem ;) a potem nagle pomyślałam: "dziewczyno, a karmienie?, zapomnij o piwie ze spritem" ;)

No ja dziwić się też nie dziwię, tylko czasem śmiech mnie ogarnia :) A ponieważ to nasze pierwsze dziecko to jak już się urodzi pewnie sama nieraz nie będę lepsza, zwłaszcza że mi zawsze było dość daleko do dzieciowych tematów :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry