witam się po weekendzie!
właśnie wróciłam z badań, krew i mocz, zobaczymy czy wszystko ok, a wizyta w środę ;-)
co do sikania, ja maksymalnie raz w nocy w staje, no i tak jak przed ciażą śpię jak zabita ;-)mam nadzieję, że to się nie zmieni, bo nie cierpię być niewyspana ;-)
też myślę, że skurczy się nie da przegapić, wczoraj jak 3h spędziłam w aucie, to mi tez co jakis czas się macica ściskała, wzięłam 2 nospy i w domu jak się położyłam było juz wszystko ok,
muszę Wam powiedzieć, że przywiozłam (bo dostałam) tyle super ubranek, np. takie koszulki dla chłopaka ;-) dobrze że jescze prania nie robiłam, a bodów to mam tyle, że już widzę, że niektórych nie nałoży Kuba, bo nie zdąrzy ;-)a do tego dużo różnych dodatków np. karuzelkę nad łóżeczko ;-)
madan nie przejmuj się ruchami, ja w zeszłym tygodniu też słabiej małego czułam, no i zaraz wróciły charce

chociaż teraz to juz bardziej się rozpycha maluch ;-)
Miłego poniedziałku!