reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Tasia - duża dziewczynka. Gratuluje ciociu ;)

Ja pamiętam ze szpitala, że mój Antek był najmniejszy na sali. Były 3 inne dziewczyny ze mną i każdej dziecko było dłuższe i cięższe. A mój od raz nosił 62 rozmiar. Mimo wagi 3300g i 56cm.
Przy ubrankach trzeba zwrócić uwagę, że niektóre 56 są wielkości 62 i na odwrót. Ja teraz jak segregowałam ubranka to mam kilka bodziaków w rozm 62, które są większe niż niektóre w rozmiarze 68 :eek:.


O 14 mam być u gina.. Mój mąż mial jechać ze mną i już mu nie pasuje.. Wrrrr... Sejem jechać nie mogę, bo niebezpiecznie - a nie miałabym problemu z parkowaniem. Hyundai ma już letnie opony i tez niebezpiecznie.. A nie pojadę ani Q3 ani S6, bo chyba zaparkuje na środku drogi. Wścieklizny można dostać.. wrrr
 
A ja zasnęłam na ddtvn :szok: ciekawe co będę robiła w nocy :crazy:
anila, ja mam kolor brąz ciemniejszy taki, ale ma filtry przeciwsłoneczne, jakąś tam siateczkę i do tego w dnie gondoli otwory do robienia wentylacji, które na zimę się zamyka.
Pola, ja jadę na Brochów, tam mam lekarza i położną wykupioną.:happy:
Pscółko, jak się organizm rozkręci po tej ciąży, to być może uda się zajść szybko i bez inseminacji, czego Ci życzę :happy:
Bakteria, sinupret to lek ziołowy i można go podawać nawet małym dzieciom, w ciąży też można.
Co do wielkich porodów, to moja koleżanka też urodziła w 2011 takiego kolosa i to sn, bez nacięcia i pęknięcia :szok: Ja generalnie rodzę duże dzieci, ale dupsko mam już tak poszyte, że tym razem bez cięcia się pewnie nie obejdzie :crazy:
Zozzolka, też powinnam odmówić sobie ciasteczek, ale co zrobić, to silniejsze ode mnie :rofl2::laugh2:

A swoją drogą, szkoda, że nie ma kontaktu na majry, Izy.....
Mam nadzieję, że Dotka ogarnia się w domciu ze swoją pociechą i jak dojdzie do większych sił, to się odezwie do nas.
 
Tasia - duża dziewczynka. Gratuluje ciociu ;)

Ja pamiętam ze szpitala, że mój Antek był najmniejszy na sali. Były 3 inne dziewczyny ze mną i każdej dziecko było dłuższe i cięższe. A mój od raz nosił 62 rozmiar. Mimo wagi 3300g i 56cm.
Przy ubrankach trzeba zwrócić uwagę, że niektóre 56 są wielkości 62 i na odwrót. Ja teraz jak segregowałam ubranka to mam kilka bodziaków w rozm 62, które są większe niż niektóre w rozmiarze 68 :eek:.


O 14 mam być u gina.. Mój mąż mial jechać ze mną i już mu nie pasuje.. Wrrrr... Sejem jechać nie mogę, bo niebezpiecznie - a nie miałabym problemu z parkowaniem. Hyundai ma już letnie opony i tez niebezpiecznie.. A nie pojadę ani Q3 ani S6, bo chyba zaparkuje na środku drogi. Wścieklizny można dostać.. wrrr

To może jedź rowerem :-D:-D:-D:-D:-D
Co do ubranek, to Szymon urodził się ok. 4 kg i 58 cm a ubierali mu takie na 56, ale może dlatego, że sie nie ruszał tylko leżał.
 
ja miałam z pierwszą córą odwrotny problem, miała 50cm przy urodzeniu i we wszystkich 56 wręcz tonęła .. na szybko mąż dokupił pare kompletów na 50cm i też były jeszcze troche za duże :tak:
 
No ja dostałam informację, że szwagier podołał: odnaleźć ciuszki, wybrać rozmiar i dowieźć do szpitala:-D Ale ja się nie śmieję, bo u mnie też wiadomo, że długa córa będzie. Mój K. już od rana zapowiedział, że mam przygotować takie zestawy żeby on mógł się odnaleźć.


Smile
szkoda, że Antek trochę za mały to by się na sankach pociągnął;-)
 
Hej hej,

U nas świeci słoneczko ale chlapa straszna wiec siedzimy w domku:/

Bishopko- wczoraj chrzestny Alanka przyjechał do M razem z sernikiem na cieplo o MATKO miód w gębie i na noc wpierdzielilam 3szt"kwadratów":szok:ja musze dziennie cos zjesc słodkiego chociaz Maxi Kinga:-Dbo chodze jakbym sniadania nie jadla:-)tylko u mnie chwila i waga w góre:szok:
Tasia- gartuluje nowego członka w rodzinie;) bedziecie razem z siora chodzic na spacerki:)
U mnie Alan to wogóle byl drobny jak sie urodził mial 3070g i 52cm a ja mialam najmniejsze ciuszki na 62cm i byly za duuuzzze...teraz mam na 56:-Di pewnie nie beda ani razu założone:-D

Tez jestem ciekawa co z Izą,musimy byc cierpliwe i czekac na info:eek:

Smile-Moj M raz byl ze mna na USG genetycznym i tyle ja chyba wole sama chodzic widze ze dla niego to cos "normalnego"moze dlatego ze z Alutkiem byl prawie na kazdym USG i dla niego to jedno i to samo

Dziewczyny trzymam kciukasy za dziesiejsze wizyty!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama

pola
nie wiem,raczej chyba nie bo od razu po urodzeniu podają antybiotyk, a co do imienia to nie wymyślałam jakiegoś nie wiadomo jakiego tylko takie proste, polskie. Za to teraz zaszaleję i dziewczynka to Maja, a chłopiec Filip :-D
anila śliczny wózek :-)
smile może pogadaj z nim, powiedz że nie najlepiej się czujesz i biosz się sama jechać, czasem trzeba poudawać żeby faceci cokolwiek zrobili. Mój M od początku mnie wozi do gina pomimo że mam prawko (mam do niej ponad 20km :eek:) i był na każdym USG bo chciał, przy Doti w ogóle nie wchodził ze mną tylko siedział w samochodzie.

moja córcia miała 3450g i 56 cm, a z ubrankami nie miałam problemu bo w szpitalu gdzie rodziłam tam dzieciaczki dostają kaftaniki, dostają pampersy i są owinięte w rożek, a na wyjście to miałam już ze sobą ciuszki. Teraz podobno ciut się zmieniło-muszę zapytać we wtorek położną jak będę na wizycie
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry