Felidae
Mama_Misia
hi hi madan mówiła to ostatnio pani dr i się śmiała, że zmiany ciśnienia bardziej jakoś mają znaczenie z tego co ona zauważyła przez tyle lat pracy.
Za to się śmiała, że wczorajsza noc i dzisiejszy dzień mogą być masakrą, bo kobiety ruszą szutrmem na izby z obawami. bo tak sie powstrzymywały - oby to 18 marca :-) ja czuję ze na święta wyladuję w szpitalu albo tuż po...nie koniecznie chciała bym rodzić 1,2 i 10 kwietnia. ;-)
P.S. nosek w górę, z M przeprosicie się. Nerwowy okres macie. Trzymam kciukasy oby wszystko się poukładało jak najkorzystniej.
Za to się śmiała, że wczorajsza noc i dzisiejszy dzień mogą być masakrą, bo kobiety ruszą szutrmem na izby z obawami. bo tak sie powstrzymywały - oby to 18 marca :-) ja czuję ze na święta wyladuję w szpitalu albo tuż po...nie koniecznie chciała bym rodzić 1,2 i 10 kwietnia. ;-)
P.S. nosek w górę, z M przeprosicie się. Nerwowy okres macie. Trzymam kciukasy oby wszystko się poukładało jak najkorzystniej.
Mam leżeć w domku i brać magnez i zgłosić sie najwcześniej za 2 tyg
a ja miałam nadzieje ze już będzie po wszystkim i zobaczę swojego szkraba;-) No i nie wiem co dalej pisać to moze drzemke sie bo padam
. Wiesz, oni też sie denerwują tylko w dziwny sposób to okazują. Mój na przykład wziął się za robienie stołu bilardowego - teraz!!! - i kiedy on ma zamiar grać?
Ja mega spięta bo po 18-tym mieliśmy robić generalnie porządki, a on mi urządza zakład ślusarski w salonie i pokoju Szymusia (ciuszki poprane już w szufladach, zasłony na oknach...). Jeszcze jestem spokojna, ale dałam mu czas do czwartku bo wtedy odstawiam prochy i może zacząć się dziać.