reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej Wam :-)

U nas słonko zaświeciło i nastroje dopisują :-). Autem juz sie nie przejmujemy- albo je sprzedamy albo jednak wymienimy silnik. Narazie nie zaprzatamy sobie tym glowy i skupiamy sie na oczekiwaniu na maluszka :tak:.
Wczoraj byliśmy na urodzinach u chrześniakach męża, dziś cały dzień w łóżku przeleniuchowałam ;-).
Spakowałam jedynie ubranka dziewczynkom na wypadek gdyby cos sie zaczelo bo maz by napewno nie wiedzial co im do tesciow zabrac. Coz, okazuje sie ze wypadaloby mi rodzic w nadchodzacym tygodniu a jak nie to dopiero ok. 10 kwietnia bo tesciow kilka dni od 3-ego nie bedzie i bedzie problem co z dziewczynkami :sorry:. Mnie coraz czesciej i mocniej lapia przepowiadajace i cos watpie zebym dotrwala do tego 17-tego...

Tak w ogole to musze sie pochwalic :-). Imie wybrane. I w szoku jestem... Mielismy kilka typow i maz zdecydowal ze najbardziej podoba mu sie Marcel- dokladnie to, ktore mi sie najbardziej podobalo a nie mowilam mu o tym. Tak wiec jednak... czekamy na Marcelka :-D.

Zaczelam dzis kombinowac i mysle powaznie o tym by urodzic w innym szpitalu niz planowalam... Jest duzo blizej (maz by nie mial problemu z odwiedzinami, latwiej cos dowiezc itp.), moj lekarz tam pracuje... Lezalam tam na patologii 2 razy i bylo ok. Tylko nie znam nikogo kto by tam rodzil a w internecie spotkalam sie z opiniami ze to "rzeznia". Sama juz nie wiem co robic... Chyba zdecyduje po wtorkowej rozmowie z polozna (plan porodu)...

Milego popoludnia Wam zycze :-)
 
reklama
Witam dziewczyny :) ja dziś znów zaryzykowałam i byłam na zakupach ale nie za długo.
Mi codziennie tak po 15 ciągle brzuch twardnieje im poźniej tym gorzej. Mam problemy z oddychaniem boli mnie przy każdym wdechu :( eh czy to normalne żeby aż tak codziennie mieć twardy brzuch raz puszcza i spowrotem jakby jakieś skórcze ale to tylko twardnienie.
 
EvCia super ze wybraliscie imię :) zreszta bardzo ładne :-) a auto pewnie ze moze zaczekać ,teraz jest bobasek najważniejszy i nie ma co sie denerwować . Każdy problem jest do rozwiązania :tak:
 
jakoś nie mogę uuwieżyć w to że to tuż tuż bo takie napinanie brzucha mam już chyba z 3 tydzień i myśle że urodze po terminie. Chciałabym bardzo wcześniej ale raczej szyjka mi nie pozwoli na to no i malutka ciągle jest mega żywa pływa jakby nie zamierzała wychodzić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry