reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
a mi brzuch w ogóle nie twardnieje, albo ja tego nie zauważam. U mnie masakra jeżeli chodzi o jakiekolwiek zakupy dla dziecka. Cały czas czekamy aż remont się skończy w mieszkaniu, do którego mamy się wprowadzić. Umowę najmu w tym, w którym mieszkamy mamy do końca marca, więc został tydzień. Dzisiaj poprosiliśmy włascicieli, żeby dali nam tydzień dłużej pomieszkać jeśli remont się nie skończy. Nie wiem kiedy ja zdążę kupić meble do nowego mieszkania. Nie mamy łóżeczka dla dziecka, wózka, przewijaka, kompletnie nic. Jeżeli urodzę przed terminem to będę w czarnej dupie....
 
Kruczka tylko się nie przemeczaj bo napewno złapie cię wcześniej :)
A co do twardnienia brzucha to normalka na końcówce ja tak miałam za każdym razem więc i teraz mnie to nie dziwi, dzisiaj tylko jakiś kiepski dzień bo cały czas mnie bolało na dole, a już nie wspomnę o kregoslupie. Za to jutro trochę poleze do południa jak dzieciaki bedą w szkole póki co relaksuje się w wannie :))) no dziewczynki miłego wieczorku i muszę koniecznie spróbować waszych smakołykow z KFC papa
 
Ostatnia edycja:
Idę obejrzeć z mężem film i spać do jutra Trzymajcie się dziewczyny jak któraś zacznie rodzić to życze powodzenia :) nic nie wiadomo ostatnio były same niespodzianki
 
Kruczka - a nawet wózka nie możesz kupić? bo jakbyś miała wózek, to mały spokojnie w gondoli może spać;-)

Kurcze, zazdroszczę Wam tych wizyt. Ja miałam 9 marca, a nastepna (jak dotrwam) 6 kwietnia. Coś mój lekarz na opak pod koniec ciąży, zamiast częściej to rzadziej umawia:baffled:
 
pscólka- ja bym wolala po swietach isc na wizyte zeby wiedziec optymalna mniej wiecej wage Marcela ,ale miejsc nie bylo i musialam sie zapisac wczesniej:)


Nastepna Kwietniówka rozpakowana:)))))):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry