reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witajcie kochane :-)

Pocieszcie mnie ze macie tez takie hustawy nastroju jak ja zebym nie czula sie taka nienormalna :-D. Jeszcze godzine temu widzialam swiat w ciemnych barwach i wylam o jakas bzdure a teraz sie smieje i mysle "jaka Ty głupia" :rofl2:.

Choc przyznam ze opis porodu Bakterii bardzo mnie rozbawil- z racji tego ze rodzilam w tej klinice za pierwszym razem bardzo latwo bylo mi sobie wyobrazic cala akcje ;-). Porod ekspresowy, wow. Córcia prześliczna :tak:

Fajnie poczytac opisy porodow :tak:

Uciekam bo mam kilka rzeczy do zrobienia a przeziebienie mnie troche meczy :/
 
witajcie,

dziś moja córka postanowiła pospać więc mam czasu odrobinę :-D
rozliczyłam pita, i zaraz ogarnę kurze... ileż się tego zbiera :-D

jeśli chodzi o pampki to właśnie skończyły nam się zapasy... i muszę kupić nowe i szperam... chyba kupię biedronkową dadę...

czy któraś z was robiła podsumowanie ile jeszcze nas w dwupaku? zaraz połowa miesiąca - strasznie jestem ciekawa... niestety ja pogubiłam się zupełnie i już nie jestem w stanie ogarnąć stanu osobowego noworodków kwietniowych :-D

ciekawa jestem ile czasu zajmuje taka codzienna stabilizacja... Marysia jest cudownym dzieckiem, ale kiepsko znosi nadmiar bodźców o co trudno w naszym mikro mieszkanku szczególnie jak są chłopcy... ma wtedy trudność z zasypianiem :baffled:.

mam nadzieję, że jak pójdziemy na ważenie w piątek to waga będzie dużo bardziej optymistyczna... bardzo nie chciałabym jej dokarmiać mieszankami...

wiecie... wydawało mi się, że jak młoda już będzie na świecie mniej będę się o wszystko martwić a tu okazuje się, że to tylko mi się wydawało... jak nie śpi - martwię się, jak śpi długo - martwię się, jak je długo - źle, jak krótko - też nie dobrze... ech... coś mi się wydaje że tak już będzie... ciągła troska o to maleństwo co zrewolucjonizowało świat i już nie potrafię wyobrazić sobie że jej nie ma... :no:

a i jeszcze Phel - trzymam kciuki żeby było ok z maleństwem...
 
Nio ja już po małym spacerku z drogeri:confused2: hehe trzeba przed porodem ogarnąć sie i farbnac włosy , co by dziecię sie nie przestraszylo matki;-) właśnie przegladalam gazetkę z Real i jest promocja na Pampers :happy: Anila wydaje mi sie ,(ba a nawet naprwno) teraz już do konca życia będziemy sie martwić o nasze pociechy:tak: taka rola Matuli;-) evcia ja tez mam humory jak baba w ciazy:szok::-) Hehe :) spoko ,już niedługo huśtawki nastrojów nam mina :eek:
 
zoyaa - wysoki ten Twj chłopaczek:tak:
Ciekawa jestem której bobas jako pierwszyprzekroczy 4 kg, bo jak na razie to szczupaczki sie rodzą:-D
Czy te z Was które miały zalecenie łykaniażelaza w ciąży mają je łykać także po porodzie, bo ja zapomniałam swojego o tozapytać:sorry:
Fel - jak Ty to robisz, że nie czujesz tychskurczów na 60, ja przy 45 odpadłam i poprosiłam o znieczulenie:szok:


Phel - trzymam kciuki &&&

 
Pscolka - mi na ostatnim KTG zanotowało skurcze na 70-80, a ja ani drgnęłam. Z poprzedniego porodu pamiętam, że bolało dopiero koło 100.
Phel - a dlaczego mają Ci juz wywoływać poród?
anila - to juz zostaje i z wiekiem chyba coraz gorzej. Poczekaj aż zacznie raczkować, stawiać pierwsze kroki.. a później rozrabiać z rodzeństwem :)


Ja się do męża chyba przestane odzywać. Usłyszałam dzisiaj "Kochanie ja w poniedziałek rano wyjadę. Spędzę tam jakieś 6-7h i wracam do domu"... jakby nie było to to jakieś 21-22h, w których śmiało mogę 4 razy urodzić. :wściekła/y:
Jutro będę miała gondole do wózka.. w końcu. Jeszcze wyszoruje stelaż, który stoi w garażu. Ciepło się robi, więc mi ręce nie zmarzną..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry