Hej dziewczyny
Dawno mnie nie było, nie mam na nic czasu, zapominam o jedzeniu, spaniu a co dopiero o internecie...
Zmartwiłam się bardzo,
Smile, Phel trzymam za Wasze skarby mocno kciuki! Dużo siły! Łączę się z Wami, bo u mnie też niewesoło.
\
Po 3 tyg wróciłam z Oliwką do domu z Poznania, niestety, ciągle nie wiemy czy wodogłowie się uaktywni... Musimy mierzyć główkę, badać ciemiączko, co 2 tyg usg i ogólnie obserwować Małą. Byliśmy na konsultacji w Warszawie, lekarz stwierdził, że to tylko kwestia czasu i będzie następna operacja...
Dodatkowo, mamy sporo specjalistów na głowie- neurochirurg, chirurg, ortopeda, pediatra, rehabilitant, urolog, laryngolog, dojdzie jeszcze logopeda, foniatra-audiolog, okulista i Bóg wie co jeszcze... A w naszym cudownym kraju, na wszystko trzeba czekać chyba, że ma się odpowiednią ilość gotówki...
Powodzenia wszystkim nierozpakowanym, a mamusiom pełnoetatowym gratuluję!