Nef
Fanka BB :)
u nas na ślub daliśmy tez jakoś 500- 600 zł , ale to była nasza decyzja, a na tacę to pewnie zebrali dużo więcej niż podczas mszy, bo M ma dużą rodzinę i w większości bardzo religijną, to ponoć niektórzy nawet po 50zł wrzucali.
A to dlatego, że młody i bardzo sympatyczny ksiądz przepięknie nam ceremonię odprawił.
Za to dziewczyna co ślub brała przed nami, na zapowiedzi poszła do proboszcza, to od razu kazał dać ofiarę. Młodzi zaskoczeni,mieli przy sobie tylko 100zł, to usłyszeli od proboszcza, że ofiara ma być taka, żeby dający wiedział, że daje, a otrzymujący wiedział, ze dostaje
Więc się spytali ile, bo teraz nie mają? 400 zł
musieli donieść..... odnotował w zeszyciku...

A to dlatego, że młody i bardzo sympatyczny ksiądz przepięknie nam ceremonię odprawił.
Za to dziewczyna co ślub brała przed nami, na zapowiedzi poszła do proboszcza, to od razu kazał dać ofiarę. Młodzi zaskoczeni,mieli przy sobie tylko 100zł, to usłyszeli od proboszcza, że ofiara ma być taka, żeby dający wiedział, że daje, a otrzymujący wiedział, ze dostaje
Więc się spytali ile, bo teraz nie mają? 400 zł
musieli donieść..... odnotował w zeszyciku...

