reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Lo ale nastukalyscie :szok: No my po wizycie. Krew i mocz mlodej oddany ,dzisiaj była bardzo dzielna przy pobieraniu aż byłam w szoku tylko raz pisknela:szok: nie zaszczpelismy ej bo pediatra powiedziała ze musi minąć 2 ty po wyjściu ze szpitala i zgłosiły sie po 17 czerwca/ no nic lepiej przeczekać. Buu pochmurzylp sie u nas i ino patrzeć jak będzie lalo:dry: no nic od środy ma byc znowu pięknie :-D Bishopka ja mam dwa rondelki jeden drugi duży mały i mam zawsze świeża przegotowana źródłami wodę (bo u nas krajowa to masakra:/) i ile potrzebuje to podgrzewać w małym rondelku. Ale zaraz muszę poszukać terminu na Allegro bo to oszczednoejsza sprawa:-p Lenka moja corcia te ma wysypka tylko na buzi i na noc smaruje jej sudocremem a na dzień nawilzam i jest o niebo lepiej. Wszystko zaczyna ładnie schodzić . Niestety wczoraj musiałam przegrać młoda chociaż była w body z kr rekawem i spodenkach to wyskoczyly jej potowki na dekolcie:dry: super ze chrzciny udane:) u nas dopiero sie zacznie narazie szukamy sali bo ceny sa kosmiczne a w mieszkaniu nie ma warunków :zawstydzona/y: Phel powodzenia na wizycie, naprwno wszystko jest wporzadku;-) pff ale sie rozpisalam. Dobrze ze młoda drzemie to mam chwile:-D
 
reklama
termos mam metalowy, ale sprawdzałam i woda zdaje się nie zmienia smaku... jeszcze raz popróbuje... :sorry2: ale pamiętam że młodszemu kupiliśmy kiedys metalowy bidon i ten to dopiero zmieniał smak i dlatego teraz jestem wyczulona... zreszta mamy też duży termos w którym często robimy herbatę jak zima do lasu na spacer jedziemy i też nie zauważyłam zmiany... sprawdzę to jeszcze raz... na szczęście młoda mleczko wciąga aż jej się uszy trzęsą :-D

anka rozumiem że nie chrzcicie skoro się tym nie stresujecie :-D ja mam bardzo luźne podejście. wybraliśmy już chrzestnych, oni się zgodzili, mam sprawdzoną firmę cateringową skąd wypożyczymy naczynia i stół, wszystko w kameralnym gronie najbliższych nam ludzi więc bez stresu i nerwów... obiad w knajpce, kawa i ciacho u nas na ogrodzie bez presji i napięcia...

Lenka to nie zazdroszczę nasza mała śpi raczej ładnie i bardzo nie lubie tych nocy gdy trzeba do niej tak często wstawać... a po ostatnim karmieniu koło 6 biorę ją do siebie do łóżka i śpimy jeszcze do 8 :-D
 
anila - nie chrzcimy własnie, rodzina zbulwersowana, ale ja nie chcę chrzcic. Ksawery jak podrośnie/dorosnie to sam zadecyduje, co mu najbardziej odpowiada. Nie będe go od tego odwodzić, ale tlumaczyć rożnice między buddyzmem, a chrześcijaństwem. :) dobrze, że sie nie stresujesz chrzcinami. dość w zyciu jest zmartwien i bez tego :)
 
Czekolada niby co łaska ale np za nasz ślub powiedział 500 zł,za pogrzeb teścia 200zl to myśle ze za chrzest weźmie albo 200 albo 300 zł :dry: Ja bym dała stówę i niech spada bo takimi furami jeżdżą ze na pewno im nie brakuje:sorry2: no ale dowiem sie pewnie jutro jak pójdę bo dziś chcem sale zabukowac telefonicznie .
 
mam do was pytanie czy was tez tak jest? Moja córcia w dzien wstaje około 8 rano i od tej pory spi po 5 min góra 1h i płącze prez sen wstaje do niej oczy zamkniete a chwilami popłakuje i dalej spi i tak co chwila albo nerwowo ssie smoczek który wypluwa po czym płącze i tak w kółko. Noc przeypia bez problemu tylko na jedzenie wstaje i zasypia przy karmieniu ale dzien od jakis dwóch tygodni szok:szok: o co chodzi ? ciezko ja wogóle uspac bo płacze tak jakby z tego powodu ze zasnac nie moze a najlepiej spanie jej idzie lezac na mnie wtedy spi bez problemu tylko jak ja odkłądam to juz po spaniu
 
Ostatnia edycja:
zozolka u nas bardzo podobnie tez uwielbia spac u nas na brzuchu albo rekach, a jak go odkladamy to rzadko sie zdarza ze spi dalej i w nocy np. dzisiaj ma zamkniete oczy ale wyma****e nogami i rekami i kwęka. Dzisiaj spał najpierw 3h a potem to juz sie budzil co 1,5 h i nad ranem to już płacz i prężenie się i co chwile purkał. W nocy za każdym razem go karmiłam, aż pusto w piersiach mam nadzieje że budził sie nie dlatego że był głodny bo słyszałam że jak dziecko jest pojedzone to powinno spac ok. 3-4h. Chyba przesadziłam z wczorajszym grillem chociaz przedostatnio nic mu nie dolegało po takim jedzeniu ;/ Teraz zasnał na brzuchu ale obudził się po godzinie z rykiem :( czasami przespi całą noc budzac sie tylklo na jedzenie, a czasami coś mu nie gra - to samo jest w dzien, czasami spi po pare godzin, karmie go i spi dalej, a czasami tak jakby chcial zasnac ale nie moze i budzi sie po 5 minutach.
 
czekolada my na chrzciny Gosi chyba 200zł daliśmy. Ale uważam, że spokojnie i 100zł powinno wystarczyć, bo to przecież zwykle podczas mszy chrzczą, ot 2 min. więcej.

iza no właśnie takie narzucanie kwot tez mnie wkurza, ktoś może mieć pieniądze, albo nie. A 200zł zostawić u księdza, to czasami nie mieć na leki dla dziecka.:angry:

zozzolka chyba coś jej przeszkadza. Może brzuszek? Mój Bartek dzisiaj kwęczy, bo nie może główki w ulubioną stronę odwrócić... niedobra matka zastosowała blokadę i mu źle:cool2:


anka nie chcę cię namawiać na chrzciny... ale jak rodzina Cię bardzo naciska, a do tego oferują się je wyprawić - to cóż oprócz świętego spokoju pozostaną Wam koperty;-):cool2:
 
Nef no niestety tak jest:baffled: zobaczymy jutro ile tak naprawdę nam powie:/ ale prawda jest ze te pieniążki mozna wydać na lepszy sposob chociażby tak jak mówisz na leki lub ubranka:dry: u nad tez czesto jest tak ze nie spi młoda cały dzień albo przespi tylko 1 godz:baffled: nie wiem od czego to jest zależne moze nasze Maluszki tez miewają złe dni:sorry2: teraz np Lenka od kilku dni co dziwne zasypia bez problemu, no chyba ze tak jak wczoraj jak było gorąco to tez za bardzo nie chciała drzemac. A poza tym to juz sa większe i chyba je świat bardziej interesuje. No nie mam konkretnego wytłumaczenia :-p
 
Ja to ogólnie jestem tego zdania że usługi typu: chrzest, ślub, pogrzeb powinni odprawiać za darmo bo to ich obowiązek, a jeśli ktoś ma ochote dać to daje, a jak słyszę że gdzieś ksiądz odmówił pogrzebu bo ktoś nie miał pieniędzy nawet na chleb to szlak mnie trafia. Na pewno więcej niż 200zł nie dam.
 
reklama
Nef - postanowiłam, że nie ulegnę. Co jak co, ale nie życzę sobie, zeby się wtrącali w takie sprawy. jak teraz się poddam, to będą wiedzieli, że za każdym razem mi się uda. Na szczęście w tej kwestii ojciec Ksawerego jest po mojej stronie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry