reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
My też jeszcze na pampersach 2kach... Za dużo kupiłam, bo mogłabym już zakładać 3ki. Ale Ksawery ma taką zgrabną dupkę, że 2ki jeszcze pasują. :)

Dzisiaj się okazało, że mam za mało bodziaków na długi rękaw... A w taką pogodę najlepsze... No nic, trzeba będzie oblukać te wyprzedaże w Tesco. :)

My spaliśmy dzisiaj do 10tej! :szok: Mały teraz zjadł i poszedł spać. Mam więc chwilkę dla siebie, bo zaraz pralka wypierze i trzeba będzie wieszać. Niestety w lazience, bo pada. A pranie trzeba zrobić...
 
reklama
U nas też pampersy 2. Chciałam przejść na 3 bo na non stopie się obsikiwał ale okazało się że w 3 lepiec na lepiec wchodzi i i taksię przesikuje :) zostałam na 2 żeby paczke skończyć i się też uspokoiło z obsikiwaniem, nie wiem od czego to zależy bo wydaje mi się że dobrze mu je zakładam.
 
lilonka słodkie te Twoje cudeńka i mam pytanko czy Twoje skarbeczki wykazują jakieś zainteresowanie sobą na wzajem? ciekawi mnie to jak to jest z dwoma szkrabami i ogólnie jak dajesz radę:-) ja czasem z jedną nie mogę dać rady jak marudna:-D a co dopiero dwójka takich mikrusów :tak:
 
Opieka społeczna jeszcze się nami nie interesuje :-D A tak na poważnie - raz jest lepiej, raz gorzej ;-) Jest dwa razy więcej prania, prasowania, przebierania, a wyjście na spacer to jak wspinaczka na Mount Everest, ale dwa Smerfy rekompensują wszystko... Maluchy zaglądają na siebie, zjadają sobie nogi i ręce na wzajem (szczególnie jak spały w jednym łóżeczku), czasem uśmiechają się do siebie.
 
lilonka podziwiam Ciebie i nie powiem uśmiałam się :-D ale dobrze, że na razie obeszło się bez interwencji Pań z opieki hehe żartuję
Moja Alcia dziś śpi po 5min nic nie mogę zrobić, a ja mam wogóle ostatnio jakiegoś doła brrr nic mi sie nie chce:no:
 
Fel - daj starszakowi kalosze i parasol, myślę, że teżfrajda będzie, albo zróbcie jakiś prowizoryczny latawiec, przy takim wietrze toz pewnością poleci. :-DJa dzisiaj tylko sprawdziłam czy nie będzie padać, bo takiechmurzyska, ale prognoza pokazała, że nie więc prawie 3 godziny spędziłam naspacerze, a Szymuś cały ten czas przespał. Tak więc nam obojgu taka wietrznapogoda podoba się:tak:
anka - ja nawet gdybym chciała przepajać, to mój nie łykniewięcej jak 20 ml wody. testujemy już drugą butelkę i tak samo marnie idzie. Noale ta niewielka ilość wody i dużo warzywek u mnie i kupki częściej, ostatniopo jednej na dzień. A bodziaki z długim rękawem to dzisiaj kupiłam w lumpku i jeszcze pajacykina teraz i na jesień, a że Mały spał to miałam czas żeby poprzebierać ipodotykać:-D
Czy możliwe, że przez te upały i krótsze jedzenie (tak ominutę dwie na każdym posiłku) Mały mi schudł mi o 200g? Któraś z Was teżzauważyła teraz spadek wagi?
izik - my jedziemy tylko na weekend do moich, ale to prawdziwawyprawa, bo ponad 5 godzin w jedną stronę, a do tego to taki zlot rodzinny(babcia miała 5 dzieci, a te dzieci mają kilkanaścioro dzieci z mężami/żonami,no i jeszcze prawnuków kilkadziesiąt). Cała impreza odbywa się w dużym garażu, każdy przywozi coś na grilla, stół i krzesła dla siebie. A po fakcie M będzie spał w namiocie, a mi tam za duszno,więc wstępnie kombinujemy, że ja z Małym będę spała w samochodzie. Już kiedyśspałam sama i było ok, a teraz większy samochód, więc powinniśmy dać radę:-D Strasznie lubię te prowizoryczne urodziny u babci, są takie jak imprezy na studiach w Poznaniu.:-D
lenka - ten sen to chyba na pogodę, bo mój dzisiaj pospał do9, a potem na spacerze jeszcze dwie i pół godziny... i nadal śpi:-D
lilonka - podziwiam, jak Ty dajesz radę. Ja czasem sunęnosem po podłodze przy jednym, zwłaszcza nocą, a w ciągu dnia to wszystko robięjak on śpi. Zjadanie rączej i nóżek musi być super, mojemu by podpasowało, bojeszcze nie potrafi sobie zabawki dobrze podtrzymać:-D
wiosna - ale się uśmiałam, to pewnie teraz masz talię osy:-D
 
Kruczka - żeby w mojej wiosce był Auchan ^^ najbliżej pewnie w Poznaniu, albo Kaliszu. :-D

Pewnie zrobię tak, jak Pscółka i pośmigam po Lumpeksach. Muszę też poprzebierać bodziaki na krótki rękaw, bo kilka jest już za małych, z tymże nie pamiętam których. Czeka nas przymierzanko zapewne... na szczęście Ksawery nie ma nic przeciwko ubieraniu. :) priorytetem zakupowym są bodziaki (w sumie ich nigdy za dużo) i pajace do spania. Jak to dobrze, że mojemu podpasowały butelki i smoki Aventu. Pierwszy traf, przynajmniej nie musiałam kombinować. Ale to pewnie dlatego, że karmię go przez nakładkę (tak myślę, tak mi się wydaje)... Więc do plastiku przyzwyczajony. A moja mama nie ma problemu, żeby dać mu moje mleko z butelki, kiedy mnie nie ma...
 
reklama
pscółka skoro wypija te 20 ml wody to jednak umie pić:tak:, ja na siłę bym mu więcej nie dawała, jak olek Olka dokarmiałam sztucznym to tez tak ciumkał sobie , za to chciałabym żeby Olek nauczył się ssać smoka bo nie chcę, mamusiny pózniej robi za sztucznego:sorry:

dziewczyny ja to mam same ciuchy z lumpka

bedę mieć dzisiaj pralkę, własnie majster zmienia fartuch i na szczęscie znalał taki za 160 zł uf
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry