Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
kochane doczytam Was później wieczorkiem,
padam ze zmęczenia, wpadłam zdać tylko relację z wizyty i odezwę się wieczorkiem
byłam u gina, strasznie się bałam, bo wiecie pierwszy raz u tego lekarza, pierwszy raz wogóle tu w okolicach, lekarz cudny, przemiły...USG nie miałam, za wcześnie, na podstawie badania gin stwierdził ciążę, wstępny termin z OM na 3 kwietnia 2013, dostałam skierowanie na badania, we wtorek z rana na czczo i jak już będę miała wyniki, kolejna wizyta...dla świętego spokoju (bo nie dał skierowania na betę) kupiłam teścior sikany i o godz 14:00 po wypitych litrach wody są dwie grubaśne krechy, więc beta przyrasta i wreszcie uwierzyłam, że noszę pod serduszkiem naszą małą fasolinkę najlepsza była rozmowa z ginem:
dr: witam, co Panią sprowadza?
ja: podejrzewam, że jestem w ciąży
dr: a na jakiej podstawie?
ja: dwa testy pozytywne, 22 dzień fazy luteralnej, plamienie 10 lipca, które podejrzewam, za plamienie implantacyjne
dr: o widzę, że dużo się czytało ;-):-)
ja: a no czytało, obserwowało, prowadziło wykres, dziecię planowane jest
dr: ech bo to nie czytać a seks uprawiać się powinno
ja: no seks też żeśmy uprawiali
padam ze zmęczenia, wpadłam zdać tylko relację z wizyty i odezwę się wieczorkiem
byłam u gina, strasznie się bałam, bo wiecie pierwszy raz u tego lekarza, pierwszy raz wogóle tu w okolicach, lekarz cudny, przemiły...USG nie miałam, za wcześnie, na podstawie badania gin stwierdził ciążę, wstępny termin z OM na 3 kwietnia 2013, dostałam skierowanie na badania, we wtorek z rana na czczo i jak już będę miała wyniki, kolejna wizyta...dla świętego spokoju (bo nie dał skierowania na betę) kupiłam teścior sikany i o godz 14:00 po wypitych litrach wody są dwie grubaśne krechy, więc beta przyrasta i wreszcie uwierzyłam, że noszę pod serduszkiem naszą małą fasolinkę najlepsza była rozmowa z ginem:
dr: witam, co Panią sprowadza?
ja: podejrzewam, że jestem w ciąży
dr: a na jakiej podstawie?
ja: dwa testy pozytywne, 22 dzień fazy luteralnej, plamienie 10 lipca, które podejrzewam, za plamienie implantacyjne
dr: o widzę, że dużo się czytało ;-):-)
ja: a no czytało, obserwowało, prowadziło wykres, dziecię planowane jest
dr: ech bo to nie czytać a seks uprawiać się powinno
ja: no seks też żeśmy uprawiali
Dobrze, że wizyta udana. Ja w pierwszej ciąży mało wiedziałam, bety w ogóle nie robiłam, w 8 tyg poszłam na pierwsza wizyte i zobaczyłam cżłowieczka z zalązkami nóżeki i rączek i bijącym jak szalone serduszkiem- to było absolutnie niesamowite!;-) czasem czym się mniej wie tym mniej nerwów- teraz jestem "obcynaka" we wszystkim i więcej nerwów niż powinnam 
P.s. Julis urodziała sie przez cc na Ujastku.
zrobie ten elektroniczny wieczorem.. ale bardzo się boje:-(
jak Ci miało wyjść solidnie, skoro to siusiu w ciągu dnia i jeszcze wymuszone? Przecież to ciągle bardzo wczesna ciąża! Nic się nie martw!!
, teraz już są większe, co to będzie jak się mlekiem napełnią 