cześć dziewczyny!
my wróciliśmy juz z urlopu, oczywiście z przygodami ;-) auto się nam zepsuło w niemczech w sobotę i do poniedziałku zatrzymaliśmy się u rodzinki

Kubuś super znosił podróż i jeżdżenie po szwajcarii, Szwajcaria ładna, ale wszytsko takie poukładane i cholernie drogie, że chyba wolę kraje wschodnie ;-)generalnie trochę odpoczeliśmy, trochę się postresowaliśmy, ale coś się działo ;-)
nie dam rady Was chyba nadrobić, ale widzę że dzieciaczki mają problemy ze spaniem, mój Kuba to samo :-(dziś budził się o 1,3,5 i 7... a kiedyś tylko raz dziennie... i nie wiem, czy to przez to że druga jedynka się przebija, czy przez to że ma jedną dziurkę u nosa troszkę przytkaną, bo jakieś skaleczenie ma w środku i mu się robi strupek... a właśnie, nie wiecie może jak to przemywać, rumiankiem? chyba się dziś przejdę z tym do doktorki, bo już 4 dni tak się biedak męczy.
czy któreś z forumowych dzieciaczków nie je już mleczka w nocy? bo ja po mału chciałabym uczyć małego przesypiać całą noc... tylko teraz jak są te 4 pobudki, to jakaś masakra...
dobrego dnia życzę, chociaż pogoda deszczowa...