reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczyny ! My sobie zrobiłyśmy już dziś wolne..ale dużo do zrobienia na przyszły tydzień więc chyba się za to zabiorę :-(

krolewna Biedna Twoja córa, nie dziwię się, że się zdenerwowałaś - ja też bym się wściekła na Twoim miejscu. Dobrze, że się nic nie stało :tak:
yoohoosek, Notka, mamakruszynki Ja też zostaję w domu, więc będzie nas jednak trochę do pogadania :tak:
Dotkas Dziękuję, cudowne uczucie !! Na początku nie byłam pewna ale się powtarzały a poza tym nigdy nie czułam czegoś takiego :-)
myszka Ja nie chcę w ten przesąd wierzyć bo się nastawiłam na Tosię a kopie z lewej :-p

Jeśli chodzi o jutrzejsze święto..to na pewno ma swój klimat ale mi się jednak smutno kojarzy..moi dziadkowie zmarli kiedy byłam mała i nie bardzo ich pamiętam.. miałam za to pradziadka, który doczekał się swoich 100 urodzin :-) ale niestety zmarł 2 lata temu. Moja jedna babcia też nie żyje i to od bardzo dawna więc mam tylko jedną babcię.. Cieszę się, że moje dziecko będzie miało pełny komplecik!! ;-)

A jeśli chodzi o temat Warszawy i warszawiaków..Mieszkam tu całe swoje życie i nie wyobrażam sobie mieszkać gdzieś indziej ze względu na przyzwyczajenie. Moim zdaniem jeśli chodzi o kulturę to po prostu nie znają jej młodzi..wstyd się przyznać ale moje pokolenie i młodsi. Zachowują się okropnie, drą i klną w komunikacji miejskiej, śmiecą i nie szanują innych..nie mówię o wszystkich bo są tacy, którzy potrafią się zachować ;-) Ja nie lubię tego, że w Warszawie jest tylu "dresiarzy" - bo to głównie oni ( ale nie tylko) są kiepsko wychowani..a czy oni są z W-wy czy nie to nie mam pojęcia.
 
reklama
margot87 - ja już po wizycie, mam nadzieję, ze twoja będzie równie owocna jak moja ;-)

lenka21* - zdrówko dla Tomusia

Dotkass - no to chłopcy będą mieć wspomnienia jak wrócą do PL... fakt dla takiego maluszka to bez różnicy jak się do niej mówi od razu chwyci 2 języki

aaaa19 - gratuluję :-)

krolewnazmarcepana - powodzenia :-) o matko kochana ale miałaś niemiłe przygody :no: współczuję, najważniejsze że ani tobie ani córci nic się nie stało

yoohoosek - ja będę ;-)

Shy - zdróweczka życzę... dbaj o siebie i się nie przemęczaj!

Kruczka - mam tak samo, słodycze wcianłam kg a teraz jem jednego batonika tylko po to by podnieść cukier... a niby mam mieć dziewczynkę :laugh2:

Notka - ja już po wizycie i wszystko jest ok ;-)mimo małego brzuszka... o kurcze chce ci się tyle jeszcze do pracy chodzić??
 
dziewczyny a jak to jest z tym badaniem co sie glukoze pije ;| bo jak odbierałam wyniki to mi pani kazała zlecenie od lekarza przynieść ile mam glukozy wypić ile razy mają krew pobrac i po jakim czasie i to lekarz ma napisac i podbić
a jak miałam z Mają to badanie to nie musiałam mieć zlecenia, tylko kupiłam glukoze w aptece pani odmierzyła ile trzeba i pojechałam na badanie, nie miałam jakiś wytycznych, czy teraz są jakieś inne zasady czy cooo ?
 
ja rozumiem, ze moze rodzina sie zjedzie ale sory.. takie zakupy jak niektórzy robią to ja nawet połowe wózka nie mam jak kupuje jakieś rzeczy na miesiąc czasu hehhehe :D
szynki, mięcha nie wiadomo co .. a potem w śmietniku ląduje bo za duzo było :P
dokładnie


aaaa, zgadzam się z Tobą, ale takie zachowanie nie bierze się nie wiadomo skąd, ale niestety z braku czasu, który rodzice powinni poświęcić dzieciom, nie czaję podejścia, "chcę żeby moje dziecko miało wszystko"- czytaj: pieniądze, nie miłość, czas, zrozumienie...i siedzą w pracy od rana do wieczora dając tylko kasę i nie interesując się co ich dziecko robi w ciągu dnia :no:
 
królewna jak jak miałam badany cukier, to lekarka napisała na skierowaniu, że ma być 75mg, poszłam z tym do zabiegowego i one wszystko przygotowały, ale nie wiem czy tak jest wszędzie
 
królewna jak jak miałam badany cukier, to lekarka napisała na skierowaniu, że ma być 75mg, poszłam z tym do zabiegowego i one wszystko przygotowały, ale nie wiem czy tak jest wszędzie

no w pierwszej ciąży nie miałam zadnych zalecen, po prostu poszłam do apteki a potem do laboratorium i panie same mi powiedziały za ile drugie pobranie

a dzis mi powiedizały ze muszą miec wytyczne podbite przez lekarza bo inaczej nie zrobią (dodam ze to laboratorium prywatne) i ze one musza wiedzieć ile ma byc pobrań i w jakich odstępach czasu

a ja myślałam ze to jest standardowo po 3 godzinach ;)
 
Notka - ja już po wizycie i wszystko jest ok ;-)mimo małego brzuszka... o kurcze chce ci się tyle jeszcze do pracy chodzić??

chce , nie chce..... pracuje na wyzsza pensje w 2013r i premie uznaniowa, liczona jest od przepracowanych miesiecy w roku , nie chce dawac powodu by mi policzono mniejsza niz 100% wynagrodzenia... a i podwyzka do emerytury sie przyda ;-) takze jeszcze dwa miechy musze wytrzymac, ale poki co jest ok, nie mam dolegliwosci
moglabym machnac reka w zasadzie, ale skoro juz koncowka roku to mi szkoda :-p
 
a ja nie miałam robionego w pierwszej ciąży, teraz na chwilę obecną też nie mam zleconego...bo tak naprawdę to badanie nie jest badaniem obowiązkowym, napewno powinny wykonać te badanie osoby, które mają zawyżony cukier we krwi, ewentualnie w moczu :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry