• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam nowe kwietniowe mamusie!
Co do plasków to ja tylko te z jabłek lubię jak babcia zrobi :-p

Teraz i mnie dopadł zły humor więc chyba pójdę spać po prostu to mi się coś miłego przyśni :tak:
 
reklama
aneczka zdrowka dla nikosia!!!! ja nie wytrzymalam i pojechalismy na ostry, niby wszystko ok, zrobili malej badania i ma sporo podwyzszone bialko CRP (az 7,85) :-( ale powiedziala zeby nie przerywac antybiotyku, tylko odstawic jeden syrop, co do biegunki, to powiedziala ze jak bedzie sie utrzymywac powyzej 3 dni, lub jak sie nasili to mamy jechac na oddzial :-(
na temp. na zmiane czopki, i syropy.... i liczymy ze bedzie dobrze....
takze czekamy na poprawe i trzymamy kciuki.... :zawstydzona/y:

przepraszam ze wiecej nie napisze ale wykonczona jestem, i lece spac :*
 
Oj widze ze powazne choroby dopadly wasze maluchy.. zdrowia caly ogrom zycze!!!

Ja wpadlam sie przywitac i zyczyc Wam milej niedzieli :)
chyba czuje sie troche lepiej...przynajmniej leb juz nie boli. Julis chyba tez ciut lepiej ale malzon w rozsypce...jak to chlop oczywiscie-katar i krok od smierci ;)
No nic. zmykam sniadaniowac wiec do milego foremki!
 
Hej dziewczyny!!!

Ja już trochę lepiej. Przede wszystkim z oczu mi się już tak nie leje wiec mogę do was zerknąć.
Nadrobić to Was szans nie ma...szalone z tymi postami hihii :-D:-D

Udanego weekendu :-):-)
 
hej, bardzo wystraszyłam się tym co przydarzyło się Tasiorze, nawet nie wiedziałam co mam pisać

Tasiora- bardzo mi przykro, że cię to spotkało, trzymaj się jakoś kochana

witam wszystkie nowe kwietnióweczki
 
Witam sobotnio... :-)

beti,mamokruszynki, Ślicznie dziękuję za miłe słowa...
Moja córeczka też się ucieszyła jak zobaczyła wasze komentarze:-) a ja mam nadzieję że jej marzenia kiedyś się spełnią i będzie mi dane zobaczyć ja kiedyś na deskach Teatru Narodowego...:-)

Niestety, moje dziewczyny też się pochorowały i mam mały szpital w domu...:baffled: Obawiam się że jeżeli dziewczyny pozarażały się od siebie, to i mnie to nie ominie, ale oby nieee :no:

Zdrówka życzę wszystkim chorującym, a zwłaszcza dzieciaczkom... I miłego weekendu kochane...
 
hej :)
wreszcie mam siłe żeby na chwile zasiąść na bb :P
Tasiora: bardzo mi przykro.. az sie nie chce wierzyć..
[*]
Myszka: zdrowia dla córeczki
i dla reszty o której zapomniałam też zdrowia i dla dzieci i dla was :)

witam Nowe kwietniówki :D

a reszcie nie odpisze, bo nie pamiętam co:dry:

aaaaaaaa wczoraj was podczytałam o plackach i dzis robie placki hahah :D
troche mi apetyt wrócił ale katar mam nieziemski i kaszel.. antybiotyk jeszcze do czwartku biore :baffled: a mam takie tablety ze nawet jak na pół przekroje to mi ciężko połknąć:szok: blehhhh
ale wiedziałam ze sie skonczy antybiotykiem :P

moje dziecie od rana maruda ze szkoda słów :P wieczorkiem mamy gości juz ciacho upiekłam :P
i jeszcze robie zapiekanki z ciasta francuskiego z pieczarkami mmmmm :D
ale nie wiem czy jakis smak bede czuła :P

w czwartek oczywiście nie obejrzałam wózka bo byłam nie do życia i nam sie śpieszyło nie pojechalismy do sklepu :P
ale mamy jeszcze jedną hurtownie zabawek i wyprawek i art biurowych w krakowie i chyba sobie tam karte założymy, może tam coś znajdziemy ;p a podobno zabawki o wiele tańsze niż w sklepie więc nawet na mikołaja może coś upolujemy, tylko czy będziemy mieć czas tam przed mikołajem jechać to nie wiem :D

ja już mam łóżeczko dla dzidzi gotowe :-D tzn. cały czas stało rozłożone odkąd maja w nim nie śpi, ale ostatnio przełożyłam na ten najwyższy poziom i Maja jak wróciła to zdziwiona co sie stało :P i ogląda rzeczy dla dzidzi z zaciekawiniem, te małe body :D
 
no coąś jak wirus to tylko czas :-( i duzo picia. co chwile podawaj cos do picia bo najwazniejsze jest tylko to by dziecko sie nie odwodniło. zatrzymanie biegunki nie jest tez zbyt dobre bo toksyny pozostaja w org i potem sa kłopoty z wątrobą...a dla tak małego dziecka to najbezpieczniejszy jest tradycyjny wegiel, tylko makabra z podaniem bo jak rozwali sie kapsułke to to sie okropnie pyli. ram i syn w łyżke dmuchnął to cała czarna byłam. Smecta wiąże toksyny i pozwala na ich skuteczniejsze wydalanie...wiec PICIE PICIE PICIE, cokolwiek oby mokre i w miare mozliwości wycofac na ten czas mleko...

P.S. marchwianka z ryżem i jakbluszko na cieplo zapierają, ale przy wirusie to malo co pomoże...Dobrze, że tą stroną a nie obiema...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry