• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
mamakruszynki duzo zdrówka życzę!!!

mama, dotkass pewnie się tak łatwo denerwujecie przez hormony, wiem, że słabe wytłumaczenie, ale ja widzę po sobie- zawsze nerwusem byłam a teraz to szkoda gadać, tak łatwo mnie z równowagi wytrącić:zawstydzona/y:
 
reklama
Oj widzę, że sezon chorobowy. mamakruszynki zdrówka dla Kornelki, a Tobie życzę dużo cierpliwości.

Ja też łatwo się denerwuję ostatnio, zawsze byłam beksa, a teraz P. mnie zdenerwuje i od razu łzy, ale nie mogę inaczej.
 
mama, dotkass pewnie się tak łatwo denerwujecie przez hormony, wiem, że słabe wytłumaczenie, ale ja widzę po sobie- zawsze nerwusem byłam a teraz to szkoda gadać, tak łatwo mnie z równowagi wytrącić:zawstydzona/y:
tak jest, ja miałam tak samo będąc w ciąży z Ami, płakałam z byle powodu, szybko się denerwowałam...tyle tylko, że na R padało, a teraz niestety też na Ami :-(:sorry2: ale mam mądrą i wyrozumiałą córkę na szczęście :-)
 
Dotkass , mamakruszynki - poprostu wszystko jest na naszej głowie a w dodatku te nasze hormony ja tez sie ostatnio bardzo czesto denerwuje z błachego powodu, ale jak mała jest chora to pobija wszystkie powody, wtedy to nie wiem czemu z niej taka maruda a domyslam sie ze poprostu mnie wykorzystuje bo wie ze jak tylko zakwiczy to mama zaraz przybiegnie..tak mi zostało jak sie urodziła byłam na każde jej kwiknięcie..wiecie pierwsze dziecko to i strach o nie..wiec teraz mam za swoje bo ona to przy kazdej sytuacji wykorzystuje...
 
Witamy po drzemce,humorek znacznie lepszy,i teraz mam wyrzuty sumienia że się złościłam na małą.Ona jeszcze jest za mała żeby świadomie próbować wymuszać,więc pewnie źle się czuła.
Dziewczynki,chyba czuję w końcu ruchy,od dwóch dni coś mi się wierci w brzuchu:-)
Idę pobawić się z moim bąblem,który na okrągło woła TATA!I gdzie tu sprawiedliwość...
 
Ja tylko wpadłam się przywitać. Dziś dzień sprzątania i jeszcze M na urlopie wiec co chwilę coś..nadrobiłam co u Was, ale wybaczcie, nie odpiszę. Jutro rano badania krwi a po południu wyczekane USG:-)
3majcie się ciepło Brzuchatki!:tak:

P.s. Ja tez się teraz bardzo łatwo wkurzam i denerwuję:zawstydzona/y: Niestety na małej się skupia wszystko bo z nią jestem non stop:zawstydzona/y:
 
Ella, to tak samo na mojej Amelci...dlatego cieszę się, jak jest w trzy razy w tyg w przedszkolu, ale te dwa dni, kocham ją, ale chyba coraz bardziej nerwowa się robię :no:...trzymam kciuki za USG :tak::-)
 
reklama
Ella1 chyba mniej cierpliwosci wszystkie mamy teraz...i jeszcze ta pogoda, jesienno-zimowa:) Nie obarczaj sie tak tym, ze czasami sie zloscisz....kazdy sie zlosci czasami:)
Ja tez jutro usg-trzymam kciuki za twoje.

lenka21 ja tez chce do fryzjera!!!:)))Ale obiecalam sobie ze do swiat odpoczne bo juz dwa razy farbowalam wlosy w ciazy.../Zmienilas cala fryzurke czy kolor?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry