• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć Dziewczyny!

Moja sytuacja w pracy się zaogniła i kierownik kazał mi natychmiast iść na zwolnienie i wrócić dopiero w grudniu. Nasza kadrowa stwierdziła, że uweźmie się na ciężarnej i uprzykrzy jej troche życie w pracy :-( Codziennie przychodze trochę później do pracy, co uzgodniłam z moim kierownikiem, jej to nie pasuje i codziennie biega z doniesieniami na mnie do prezesa. Zażądała, żeby mi zmienić umowę na 7/8 skoro nie pracuję 8h dziennie. Ehh, ale może i lepiej, że posiedzę na zwolnieniu, nie będę się denerwować tam. Wczoraj poszłam prywatnie do ginekolog i dała mi zwolnienie do 15 grudnia, tak więc trochę odpocznę :tak: dała mi nawet skierowanie na USG, więc będę miała je szybciej niż dopiero 12 grudnia, kiedy mam połówkowe ;-) Wczoraj już pojechałam na Izbę Przyjęć do Szpitala Bielańskiego, ale zastałam karteczkę, na drzwiach, że mają przeładowanie i cały oddział zamknęli....Dzisiaj będę jeździć po innych szpitalach.

Miłego dnia Mamusie:tak:
 
reklama
Witam kochane na początek wszystkim mamusiom, które dziś i jutro mają usg życzę szczęśliwych wizyt :-)

Nef - kochana trzymaj się, ja jestem panikara w takich sprawach i pewnie dawno byłaby u lekarza!

aisak_85 - gratuluję ruchów :-)

Maja po zmienionym antybiotyku i kropelkach do noska wstała dziś już z o wiele lepszym humorkiem :-)

Kruczka - ech to przykre, że masz taką sytuację w pracy... wypoczywaj i dbaj o siebie i maluszka
 
Ewafoto, ok, jeśli tylko coś powiedzą, bo patrzę na ten pasek co leci w tv z informacją co będzie i tam nic nie jest napisane :-D może źle usłyszałam?? ale dam znać.
Kruczka, masz rację, ja też aby się nie denerwować, to poszłam na l4, tylko, że mój lekarz wypisał mi je jako 1- czyli chory musi leżeć :crazy: i jestem pod strachem, czy mnie nikt nie skontroluje. ale 3 grudnia mam wizytę, to poproszę o "normalne" l4, na stan psychiczny.
 
Dzień dobry!!

Nef daj znać co tamu Ciebie!

Kruczka Kruczka może i dobrze wyszło! Po co się masz przez babe stresować. Odpoczywaj i korzystaj z wolnego!

aisak gratuluję pierwszych ruchów.
u mnie ruchy nadal delikatne, bardzo rzadko.

DDTVN mam włączony wiec z checią posłucham o porodówkach.

Miłego dnia :-)
 
Cześć brzuchatki:-)

Za wszystkie badające sie dzisiaj, jutro trzymam &&&

Nef leć szybciutko do lekarza i jak będziesz mogla daj znać, dbaj o siebie i nie przemęczaj sie na przyszlość

Kruczka tulę, moze lepiej na zwolnieniu przynajmniej nikt nie będzie Ciebie denerwował
 
cześć dzeiwczynki,


jutro prawdopodobnie nalot teściowej, więc dziś postanowiłam trochę ogarnąć, Ami w przedszkolu, więc mam "wolne" (porządków ciąg dalszy...boszzz duży dom jest super, ale nie jak trzeba go sprzątać, no chyba, że ktoś lubi- to zapraszam ;-):-D)

aaaaaaaaaaaaaaa skasowałam sobie całego posta chyba się w tyłek ugryzę!!!!!! :angry:
:-D:-D:-D to dobra jesteś...ja już z zawiązywaniem butów mam problem, a co dopiero ugryźć się w tyłek ;-)

aisak, gratuluję pierwszych ruchów Maluszka :-)

Kruczka, to przykre...zazdrośnica i tyle, wredny babsztyl, powiem Ci, że w takiej sytuacji po zmianie Twojej umowy to ja bym poszła na zwolnienie bez żadnych wątpliwości...taki stres okropnie wpływa na Ciebie i Maluszka (dzieci matek, które się stresują podczas ciąży są bardziej nerwowe- uwierz mi)...dbaj o siebie i jak będzie trzeba to siedź na zwolnieniu do końca, a jeśli masz możliwość pracować z domu to pogadaj z kierownikiem


ja już po spacerku porannym...skoczyłam po chlebek świeży, pachnący, chrupiący...no i nie mogłam oprzeć się pączkowi i drożdżówce z budyniem :-p

miłego dnia
 
o pracy z domu nie ma mowy, bo ja recepcjonistką jestem :-) i w zasadzie to kadrowa zmusiła firmę, żeby teraz zatrudniała kogoś na zastępstwo, więc tak naprawdę łatwiej by im było jakbym ja dalej pracowała, ale niech sobie robią co chcą ;-)

Dotkass i ja korzystając ze zwolnienia muszę chałupę ogarnąc, ale ja mam kawalerkę, więc nie ma porównania z całym domem :tak:
 
reklama
hej dziewczyny :)

któraś z was wspomniała o kontroli na l4
no a dajmy na to ja mam taką sytuacje ze nie mieszkam w miejscu zameldowania, ale wszędzie do zusu własnie podany jest ten adres zameldowania więc jeśli by kontrolowali coś to pod tamtym adresem no to proste ze nie będzie mnie w domu, i co wtedy ? :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry