• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej hej

piszecie o kawce...
ja w pierwszej ciąży z dnia na dzień przestałam pic i nie radziłam sobie z gólem głowy.
i gin mi sam powiedział żeby nie przesadzać, że spokojnie można filiżankę czy dwie wypić.

teraz piję jedną, tylko i wyłącznie z mleczkiem skondensowanym bo inna nie podchodzi ;-)


a piwko z sokiem bym się napiła, oj chodzi za mną okropnie :sorry:


Dorotko miłego odpoczynku, korzystaj, odpoczywaj, nabieraj sił i dobrego humoru u mamci :-)
 
reklama
madan ja miewam szumy, piski w uszach...jednago dnia wcale inego mocno, zwlaszcza przed zasnieciem. To sprawa cisnienia lub kregoslupa. Czasami jak odcinek szyjny jest zbytnio obciazony to takie szumy sie pojawiaja.
 
Dziękuję bardzo dziewczyny za odpowiedzi! Troszkę się uspokoiłam, jestem panikarą jeśli chodzi o zdrowie i zawsze szukam w informacji w internecie, czytam o tych choróbskach i sobie wmawiam :P
 
ja tez jestem panikara jezeli chodzi o zdrowie .... a internet to niestety najgorsza rzecz do diagnozowania , ja juz wg neta mialam kilka rodzajow raka (szczegolnie mozgu ), bialaczke, parkinsona, i kij go wie co jeszcze ;-)
nie ma co czytac :-)
 
oj dziewczyny, wy taką chcicę na piwo macie, to może bezalkoholowe, co?
ja piwoszem nigdy nie byłam, jak dla mnie i to zwykłe i to bezalkoholowe mają tak samo wstrętny, gorzki smak:-D

a kawkę owszem pijam jak dawniej - z dużą ilością mleczka, ale w poprzedniej ciązy mnie odrzuciło, jeszcze zanim zorientowałam się, że to ciąża

a ja znowu dzisiaj dętka, większość dnia w łózku spędziłam, katar jakbym dopiero zaczęła chorobę i wysoki puls, jakieś 105-108. Zauważyłam, że jak mi serducho szybko bije, to się bardzo źle czuję, jestem wtedy masakrycznie zmęczona.

A chałupa wygląda jakby przeszło tornado. Mój M w chorobie jest zawsze bardzo opiekuńczy, ale z obowiązkami domowymi gorzej sobie radzi.
 
oj co do piwa to w ciąży z Fifem kompletnie mnie od tego odrzuciłam i nawet kropli nie wypiłam.

W tej mam od czasu do czasu ochotę to wtedy kupię karmi klasyczne raz nawet Ł. kupił mi piwo 0% alk. ale wogóle mi nie smakowało.

Ja lubię piwa mocne a Karmi mi w ogóle nie smakowało a w ciąży mogę raz na jakiś czas mogę się napić no i może pomoże na laktacje :sorry::laugh2:
 
Uffff no i zakonczył sie dzien:) Młody juz lula po kapieli M pojechał do pracy na noc:confused2: a ja ogladam "mam talent" i tak sobie czytam co naskrobałyscie,widze ze weekend to pusciutko:tak:

Zonqu- u mnie bylo tak z fajkami z Alanem odrazu rzucilam nie mialam ochoty a drugim malenstwem troszke na poczatku sie meczylam:sorry:Kolezanka doradzala mi e-papierosa ale slyszalam ze nie jest na tyle przebadany zebygo palic w ciazy no i da sie rzucic;-)Nie pale ale jest czasem ciezko:/ jak sie wkurze :no:lub przy kawie nie palilam duzo ale jednak...

Kurcze w poniedzialek juz wizyta ehhhhh doczekac sie nie moge.

MIłego wieczorku kochane:*
 
To ja nie mam problemu ani z kawą ani z piwem ani z papierosami ;)
Jedyny mój nałóg to jabłka i kiwi :) To jednak w ciąży dozwolone :)

Phelania - płeć maleństwa jeszcze nie znana?

Młody śpi, a ja się rozłożyłam przed TV. Mąż dzwonił, że dojechał do Mediolanu, więc mogę spać spokojnie. Ciekawe czy mi jakiegoś ciucha ciążowego od Versace przywiezie :D :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry