ladies ja na Twoim miejscu zrobiłam bym badania za 2 tyg, tak dla świętego spokoju, zresztą osoby które nie przechodziły toxo powinny robić to badanie w każdym trymestrze, dla pewności, bo są różne przypadki. Od kota bardzo cieżko się zarazić , najczęściej niedomyte warzywa i owoce, lub grzebanie w ogródku, truskaweczka prosto z krzaczka, surowe mięso tez, ale jak sama mówisz to była tylko marynata no i nie trzymałaś palców w buzi tylko obierałaś mandarynke, więc jak dla mnie powinnaś być spokojna. Znam Twój strach bo poprzednią ciążę straciłąm właśnie przez toxo na bardzo wczesnym etapie, nawet teraz wyniki były wysoko dodatnie , miałam ogromnego stracha ale okazało sie ze nie potrzebnie. No i trzymam kciuki za synka
ankzoc oby wszystko się unormowała , zdrówka dla córuni
W sumie to jestem na bieżąco tylko jakoś weny brakuje do pisania
pozdrawiam Was wszystkie