• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no super ten nowy wzorek z ubytkami:D
ale ja tez pralam w 30 stopniach 25 minut..;/
widocznie moje kropeczki nie lubia prania:D

ja mam strasznego stresa staram sie nie denerwowac ale wewnatrz mnie czuje straszny niepokoj i lek..:(
wydaje mi sie ze z tego strachu juz nawet o synka wkrecilam soba to ze moglam zarazic sie toxo.....
niech jutrzejszy dzien szybko minie..:(....
i bede spokojniejsza...
chociaz pewnie po tym wszystkim bede sie stresowac jeszcze ta toksoplazmoza
moje hormony buzuja a ja chyba zwariuje...



gratuluje dziewczyny !!
 
Ostatnia edycja:
reklama
mamakruszynki gratuluję córeczki :-)

olka gratuluję chłopczyka :-)

beti mnie również męczą jakieś smarki i przepłukuję nos wodą morską, oczyszcza i nawilża mi pomaga, a ostatnio jak zjadłam kromkę z ząbkiem czosnku to od razu oczyściło mi drogi nosowe, choć się nie spodziewałam i o niebo lepiej :tak:

ladies jutro jak będę na wizycie podpytam panią doktor czy można w ten sposób się zarazić, mam nadzieję że nie zapomnę przez te zawsze towarzyszące emocje :) sama jestem ciekawa tak dla własnej świadomości również :tak:
 
Dziewczyny jestem padnieta M w pracy a ja sie meczylam z usypianiem młodego dałam mu Neurofen bo strasznie płaczliwy był pod sam wieczór(pewnie zęby):sorry2:Dzis zroblismy dzien brudasa ,zazwyczaj M go kapie a ja sie zajmuje dalsza higiena...Mam problem ze schylaniem sie:-DWidze znów przewage nad chłopcami:)))))

Olu- gratuluje malego mężczyzne:)
mamakruszynki-no to jak nic bedzie babiniec w domu:-DGratuluje

Alex2- to juz jutro:) trzymam kciuki za dziewczynkę;) Ale jako pierwsze moze byc tez chłopak a co tam:)

Patrze na spacerówki marzy mi sie Inglesina Trip ,ehhh chociaz wiem w jakim kolorze brac:PPPP Bo ten wózeczek co teraz mamy jest czarno-czerwony:)Ale juz jest dla mnie za ciezki koniecznie musze spacerówke kupic bo juz nie mam siły młodego pchac:laugh2:
 
Phel jasne że może być chłopak, będę szczęśliwa tak czy tak, ale chciałabym już wiedzieć :-)

A ta inglesinka bardzo fajna, jednak kupienie spacerówki jest nieuniknione :tak:
Też bym sobie zrobiła dzień brudasa, ale dzidzi już mi szkoda :)))))) heheh
 
Mamakruszynki gratulacje, u nas też córcia :-)
Ja tak z innej beczki mam pytanie - czy prałyście kiedyś zasłonkę prysznicową w pralce, a jeśli tak to czy dobrze to się skończyło:-D moja wymaga czyszczenia, ale jakoś ręcznie nie chce mi się tego szorować:zawstydzona/y:
Ja męczyłam się ręcznie, ale ostatnio zaryzykowałam i z moją wszystko ok :-) Dużo zależy od jakości. Pamiętam, że dywaniki łazienkowe prałam ręcznie i się porozwalały, kupiłam nowe, facet polecał pranie w pralce, zaryzykowałam i teraz piorę tylko w pralce.
Beti zdrówka!
Ladies trzymam kciuki!
 
Hej dziewczyny, ja dziś padam, spędziłam 3h w pociągu, żeby dowiedzieć się, że pan profesor przepisze mi ocenę z ćwiczeń i tak wyglądał mój egzamin ;] Zaraz złapałam pks i znowu 3h do domu. A studiuję zarządzanie strategiczne w biznesie, na UE we Wrocławiu :)

Gratuluję wszystkim dziewczynom! Oby tylko dzieciaczki zdrowe były:)

A dziś pokłóciłam się z siostrą- drażliwy temat szczepionek (pneumo, rota i meningokoki). Sama już nie wiem co myśleć na ten temat, jest tyle opinii.

Życzę miłego wieczorku, a ja spadam do wyrka!
 
Phelania - a opłaca Ci się inwestować w spacerówkę? Jak się drugie urodzi to Alanek chyba będzie jeszcze za mały na jakieś dłuższe spacery pieszo, więc i tak będzie konieczny taki rok po roku. A tamten pójdzie w odstawkę na dłuższy czas. Nie lepiej kupić jakiś wózek dla dójki i korzystać tylko z jednego siedziska póki drugiego nie ma? Tym bardziej, że zima idzie i chyba lepiej takiego maluszka zapakować do takiej spacerówki z prawdziwego zdarzenia niż parasolki. To tylko moje zdanie. Ja kupiłam naszego Maclarena dopiero po zimie, bo właśnie maluszka lepiej przed zimnem uchronić w takim 'grubszym' wózki.

Ja mam USG w czwartek. W związku z tym, że mój genialny mąż wróci z Mediolanu dopiero wieczorem, a nie rano jadę oglądać wózki. A co mi tam. I tak się wściekłam na lubego, że mam nadzieje na pomyłkę lekarza co do płci. A niech będzie chłopak :P
 
Smile_- myslalam o podwojnym wózku ale nie da rady Aluś mi juz biega po domu jak wychodze z nim na spacer to awantura chce wyjsc juz mi z wózka...mieszkam w domku jednorodzinnym w razie czego wyjde na dzialke z dzieciakami i bedziemy sobie siedziec na trawce:) A jesli chodzi o spacery no to z M;) i tak Alanek jest tatusiowy i wszedzie z tata:-DMam nadzieje ze Marcelek bedzie tylko mamusi hihihi a co do spacerówki w zimie to chce na teraz jak przyjdzie siarczysta zima czyt.śnieg i mróz no to wtedy sie przenosze na pompowane koła:) bo bedzie wygodniej i cieplej młodemu:)
 
reklama
Witam wszystkie z rana ;)
Kciuki za dzisiejsze wizyty.

Królewna
- to u mnie już jasno.. ale za to malutki śpi jakby to co najmniej 2 w nocy była. Nie da rady go obudzić :/. O tej porze to my do żłobka zawsze jedziemy :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry