• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny :))))) u mnie pada śnieg hurrrraaaa:biggrin2:

Ewafoto gratuluję ostatniego dnia, odpoczywaj i póki co może jakiś syropek z cebuli albo buraczków???

Klaudia życzę przyjemnie spędzonego czasu w przedszkolu, hehe fajnie masz, też bym pooglądała :))))

Lenka oby pierożki się udały, smacznego mniam :P super że maluszek kopie, ja też chce eeeeeee!!!

królewna masz rację dziecko najlepiej się rozwija w różnym środowisku i sama będę chodziła na basen, aczkolwiek unikam jacuzzi, mam to szczęście że w pracy mam wielką wannę, a tam dezynfekuję i świeżej wody nalewam :))) a no i powodzenia z niejadkiem, może to tylko tymczasowy bunt?????

Pchełka super że nie masz zachcianek, zdrowiej dla Ciebie i bąbelka :)))

ankzoc przyglądam się co tam opisujesz o swoim serduszku, koniecznie musisz zbadać to kardiologicznie, jakieś usg serca też chyba wchodzi w grę, chyba można skoro robimy na brzuszku....
chcę żebyś wiedziała że podobne objawy pojawiają się w przypadku tzw, dyskopatii, drętwienia, mrowienia, promieniowanie i z tego co opisujesz również mogłoby być to możliwe, bardzo często problemy z kręgosłupem symulują inne choroby a pacjenci się na to łapią... nerwy uciśnięte na różnych poziomach promieniują do różnych miejsc w ciele, z kręgosłupa szyjnego do rąk i między łopatkami, z odcinka piersiowego w okolicach tułowia, żeber, przepony, a kr. lędźwiowy do pośladków, nóg czyli tzw. rwa kulszowa itd,...
ja mam taki problem właśnie do lewej strony, jak do serca, kłucie, tak jakby serce mi się na gwoździu zahaczyło, a potem puszcza, czasem nie mogę, oddychać, ale wiem że mam zrotowany jeden krąg i daje mi czasem popalić :((((
będzie dobrze, jeśli to kręgosłup to mogę coś Ci pomóc :):)

eevcia mi też się nic nie chce, tak to już jest....ale biorę się za sprzątanie a jutro będzie luzik :):):)

miłego dnia kochane brzuszki i żeby się chciało!!! albo i nie....???:-D
 
reklama
Hej dziewczyny, ja dzisiaj rano pojechałam na badania krwi i w końcu zrobiłam próby wątrobowe, bo to drapanie już mi żyć nie daje... Wyniki w poniedziałek :) Oczywiście znowu trafiłam na taką pielęgniarkę, która tak się wbiła, że cała ręka boli i robi się siniak... :/

Królewna moja siostra też miała takie przeboje z synkiem, nic nie chciał jeść, cały dzień mógł przeżyć na kawałku skórki od chleba, podawali mu jakieś leki na zwiększenie apetytu i nic. W końcu lekarka powiedziała, że po prostu- jak zgłodnieje to sam powie. I powiedzmy, że tak jest, bardzo rzadko bywa głodny ;)

aisak_85 myślę, że nie masz co się martwić, ja dopiero od paru dni czuję takie wyraźne ruchy, wcześniej było bulgotanie i nie wiedziałam czy to to :)
 
eevciaa88 - nie martw się niepotrzebnie, masz cudowne córeczki z mężem układa ci się cudownie w brzuszku nosisz zdrowe maleństwo :-) głowa do góry

alex2 - wiesz już na szperałam w necie ogólnie w pn idę do kardiologa, więc albo rozwieje wątpliwości moje, ale będzie trzeba szukać rozwiązania gdzieś dalej... Miałam kiedyś robione badania i wyszło właśnie mi wada w zastawce mitralnej, być może stres i odbiło się to, ale wiem, że może to też być jak piszesz od kręgosłupa, także muszę poczekać do pn. Ale dziękuję ;-)

madan - mam nadzieję, że wyniki będą dobre

Iśku - wiem wiem ja tylko się śmieje, bo akurat się zbiegło w tym samym czasie
 
Hej :)
alex to faktycznie masakra jak prywatnie i tyle czekasz, bo nfz to wiadomo jak jest...jak chodzę na wizytę prywatnie to na konkretną godzinę i zawsze czekam nie dłużej niż 5min a doktorek sam umawia sobie pacjentki nie ma położnej przy gabinecie tak więc chyba facet zorganizowany :) ja teraz chodzę na nfz a prywatnie tylko na ważniejsze USG tj prenatalne, połówkowe itp więc badania mam na nfz, a na USG 3D czy 4D nie byłam ani teraz ani w poprzedniej ciąży :tak:
Ewa no to teraz odpoczniesz i zregenerujesz siły przed kwietniem ;-)
 
Dziewczyny:( MOje cupcakes to kompletna porazka:( Nalalam ladnie ciasta do foremek, polowe jak kazano, a tu wyroslo takie wielkie, ze zalalo cale papierowe papilotki i rozlalo sie po calej blasze...Do wywalenia:(((((
Strasznie mi przykro:((((Chcialam powtorzyc ale juz wiecej jajek nie mam w domu:(((((
 
Witam piątkowo,


U nas też pogoda paskudna, wieje, zimno, kropi, szaro- buro....brrrr, więc dziś znów w domu siedzimy :sorry2:


Shy, kochanie, przepraszam, że dopiero odpisuję, ale musiałam przeoczyć Twoje pytanie...mąż nie jeździ w delegacje...można powiedzieć, że ja w delegacji :-D pojechałam z Ami do Mamy na tydzień, żeby zmienić otoczenie :tak:

aaaa, co do twardego brzuszka to w pewnym sensie dziewczyny mają rację, ale...wszystko zależy co masz na myśli, bo brzunio im bliżej porodu będzie mniej miękki, tzn różni się od tego z pierwszego trymestru...co do spinania się macicy to racja, ja czasem mam twardszy pod koniec dnia, wystrczy, że się wtedy położysz i odpoczniesz, no i staraj się nie przemęczać, jeżeli częściej Ci się będzie tak spinał to powiedz o tym lekarzowi, sprawdzi czy taki Twój urok czy naprawdę stawia Ci się macica :tak:

Phelania, ja mam obciążenie glukozą robione 12.12 będę wtedy w 24/25 tygodniu :tak:

Smile, gratulacje dla Antka :-)

Ewa, zdrówka :tak:

miłego dnia
 
A u nas właśnie zacina śnieg z deszczem :baffled:
dotkass jak znajdziesz chwilę to wpisz mi synusia na listę tylko z imieniem będzie niezła przeprawa :confused:
Dziewczyny macie może jakieś linki to księgi imion? bo te które znajduję to jakieś okrojone i brak mi inspiracji :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry