ladies super, że tak wszystko dobrze wyszło. Synek fantastyczny no i trzymam kciuki, żeby wszystko dalej szło tak pomyślnie.
madan co do bólu brzucha i twardnienia to ja też to przerabiałam, łącznie z dzisiejszą wizytą na izbie przyjęć (napisałam w wątku wizytowym). Pamiętaj, że jak to będzie się powtarzało i trwało długo to możesz się zgłosić na izbę przyjęć a tam Cię muszą przyjąć. Mi dziś lekarz powiedział, że w tym okresie ciąży to się może zdażać, bo macica się powiększa, dodatkowo zmieniła się praca jelit i to wspólnie razem może powodować takie twardnienie brzucha.
Mnie też czeka samotny weekend, mąż musi jechać do domu w sprawach rodzinnych, a ja się muszę uczyć to siedzę sama.