• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej dziewczynki

Wszystkim złym humorom życzę więcej słoneczka na twarzy i oby było lepiej
Swoją drogą z tymi przeziębieniami to jest jakaś makabra. Co jedna to kicha i kaszle :wściekła/y::wściekła/y: Byle do wiosny, miejmy nadzieję że szybko przyjdzie

Ja dzisiaj odwiedziłam dziewczynki w pracy, zawiozłam L4 i oczywiście przegadałam ze 3 godziny :szok:
Zimno u nas strasznie, też śnieg spadł w nocy i taki delikatny mrozik trzyma cały dzień.
Maleńka mnie budzi o 6 rano solidnymi kopniakami i tak leżę i czekam aż sobie skończy brykać. Ciekawe czy jak się urodzi to też będzie miała takie same pory do pobudek.
 
beti ciesz się bo jak bryka to znaczy, że wsio oki... ja tak mam mnie to brykanie uspokaja... heeeeeeeee

a ja dzisiaj sie poryczałam, jestem taka przeziębiona, zasmarana a nie mogę wziąć zwolnienia i musze sie męczyc do końca roku:no: nawet szef do mnie a gdzie Pani sie tak przeziebiła?... i sie gapi... zamiast powiedzieć idź dziewczyno do domu, kuruj sie przecież w cązy jesteś... przecież wie że i tak odejdę od nowego roku na l4 co by mu zmieniło te 3 tyg...

Phelania masakra z ta koleżanką, brak słów
 
Oliwka, współczuję...wiesz faceci jeśli kojarzą to później nieco, więc albo delikatnie trzeba im podpowiedzieć co powinni powiedzieć, albo jeśli to ten z bardziej domyślnych czekać cierpliwie, aż sam dojdzie do tego, by zaproponować Ci pójście do domu :sorry:
 
beti wiesz ja jestem na zleceniu i musze siedzieć cicho, bo i tak poszedł mi na rekę z tym chorobowym i będę mogła iść od stycznia... ale nie raz nam robił wolne po 2, 3 dni... to jest szkoła i jak nie ma sesji czy rekrutacji, to ogólnie spokój...
 
Phelania kurcze czasem nie mogę się nadziwić jaki ludzie mają tupet lub jak potrafią się zachować w różnych sytuacjach, przykra sprawa tym bardziej że to ciuszki siostry, ajjjjj:no: Dobrze zrobiłaś że powiedziałaś co trzeba, nie wolno dusić w sobie, od razu lżej się robi na sercu, brawo!!!!!!;-)

Iza trzymam kciuki!!!
Beti super że czujesz, ja jeszcze czekam hmmm:-)

Iśku szczęściara, jasne że trzeba korzystać, ja też nie odmawiam żadnej pomocy, zawsze coś się przyda:biggrin2:

Oliwka podziwiam, ja bym chyba pierdyknęła drzwiami albo udała umierająca i wyszła, albo w ogóle już nie przyszła do pracy, ale wiadomo skoro taka sytuacja !!! Bądź dzielna, już niedługo, oby szybko minęło :tak:

Kurcze K wrócił z pracy i się do kompa nie mogę dostać, wymyślił sobie obstawianie meczyków i siedzi wpatrzony w ekran jak cielę na malowane wrota...chyba będzie wojna, a ja chcę do Was ;-):laugh2:
 
Phelania no nieładnie koleżanka postąpiła :/szkoda nerwów na takie!!!
co do płci to ja mam na 80% chłopca..może w środę dowiem się na 100 %

Oliwka współczuje :-(trzymaj się!!

wszystkim z kiepskim humorem i przeziębionym życzę dużooo słoneczka. i oby z dnia na dzień było lepiej :-)


a ja właśnie zgrzeszyłam...oj jak pojadłam frytkami z majonezem...ehh masakra :sorry:
 
reklama
dam radę;-) ja jestem twarda babka:-)

właśnie zaserwowałam sobie kanapkę z trzema ząbkami czosnku na to pomidor i na wierzch cebula:-D ale mój mąż lał... kuracja szokowa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry