• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
katarinna, współczuję, ale pech...jak Cię nie przyjmie, próbuj do innego lekarza na połówkowe :tak:


alex, za ten makaron z pesto to i 6 bym Ci podała, pazerna nie jestem 250 tyś by mi styknęło :sorry:

ankzoc, co do synka, nie sądzę bym miała aż taką moc :-D co to lotto, no nie narodził się, hmmm, ale kto wie...chociaż jak się ma szczęście w miłości nie ma się w grach losowych i kartach, tak więc...muszę się na chwilę odkochać :-D:-D:-D tylko, żeby to takie proste było :sorry:
 
Mojemu wujkowi przyśniło się 5 cyfr w lotto, na szóstej teściowa go obudziła!!! Wyobrażacie sobie co się działo???:laugh2: i trafił te 5!!!!

Dotkass makaronik ślę pocztą, masz jak w banku ;-)
ankzoc uczę się cieszyć małymi rzeczami, jest ich więcej więc mogę być częściej uśmiechnięta :-)
 
Hej brzuchatki,

U nas tez jakos sniegu za specjalnie nie ma:confused2:takie nie wiadomo co,wczoraj sie nie odzywalalm była u mnie znajoma i bylo bardzo przyjemnie:tak:stesknilam sie za babskimi rozmowami(na żywo):-DMłody spi wiec mam chwilke spokoju.

Alex2- ale jaja:-D

Nef
- ja młodego ubiore w kombinzeon jak bedzie tak od -5 i typowo sniegowo i tak narazie jestesmy wózkowi,i synuś siedzi pod spiworkiem na spacerkach:-)

Yahoosek,Kruczka
- u mnie tez ostatnio nie za ciekawie z nastrojem,nie daje czasem rady:(((
Karenka - trzymam kciuki za uSG!!!

Powiem wam dziewczyny ze wczoraj sie wkur....am aaaaaa..... Pożyczylam znajomej 4 wory ubranek po Alanku 0-6m stan idealny,dzwonie do niej a ona do mnie ze jest w Irlandi (przeprowadzila sie) i ubranek nie wysle bo nie wie co sie z nimi stało:wściekła/y::szok:Urodzila synka w Polsce w lipcu tego roku...zla jestem jak cholera...Bo to byly ubranka w idelanym stanie i dobrych firm Nexta, Adidasa,Georga,Old Navy kur...wsciekla jestem jak cholera...badz tu dobry i pozyczaj rzeczy:confused2:I teraz musze kupowac wszystko od poczatku!!
 
hej

widzę, że zły humor i was dopada chyba stanowczo za mało słońca na co dzień

ja przez weekend miałam kiepski humor bo Ł. jakiś podenerwowany jeszcze w piątek pokłócił się z bratem to w ogóle chodził wściekły jak osa i co chwilę mnie irytował i denerwował i wczoraj poleciały grube łzy ale jest już w miarę ok

Fifek znów ma zapalenie spojówek na dodatek chrypiemy oboje :crazy:

Dziś znów lecę na świetlicę do dzieciaków robić z nimi zaproszenia na wigilię świetlicową. W piątek była zabawa andrzejkowa, dzieciaki super się bawiły a nawet ja sobie pozwoliłam na tańce z Jaculem:-D Fajnie było

Pozdrawiam Was cieplutko
 
Alex, nieźle z wujkiem :tak:

Phelania, współczuję, na miejscu koleżanki zachowałabym się tak, że wysłała bym Ci jakieś kilka sztuk nowych,albo zakupionych w Irlandii używanych, ale przynajmniej w ten sposób...ja to powiem Ci, że nie pożyczam, wbiła mi to do głowy moja prof. od fizyki (śp)...zawsze mówił: "dobry zwyczaj, nie pożyczaj" i nie pożyczam, trudno mogą mnie za zołzę mieć, ale nie mam potem problemów i większych kłótni spowodowanych zniszczeniem, zgubieniem itp., co innego dać...ale nie pożyczam i sama nie lubię pożyczać od innych, jak siostra ktoś mówi możesz pożyczyć mówię, że wolę nie chyba, że biorę i nie muszę oddawać, nawet mogę zapłacić, zawsze boję się, że mogłabym zniszczyć, a dla mnie to tragedia, bo pewnie zwariowałabym

zonqa zdrówka dla Was
 
Dzieki Dziewczyny za mile slowa:) Postaram sie nie marudzic i wziac sie w garsc, jakos to bedzie..

Phelania...kolezanka powinna kupic ci prae ubranek lub oddac pieniazki-to bardzo nieuczciwe...Poza tym nie rozumiem ludzi, ktorzy nie wiedza gdzie maja rzeczy..?
Ja 5 lat temu pozyczylam kolezance bajki-sluchowiska i wlasnie zamierzam sie dopomniec....Ciekawe z jakim skutkiem:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry