K
krolewnazmarcepana
Gość
alex: no ja to co, jak zwykle stanął metr od chodnika ze wózek trzeba było wnosić bo nie dało sie wjechac, nie ma za swoje kretyn. bo ja nosić nie moge
db ze samochód mąż zakupił for me
tylko coś nam sie świeci i lepiej było nim dzis nie jechac bo nie wiadomo co

db ze samochód mąż zakupił for me

Aż jestem ciekawa wyników krwi.
super torcik!!!
super