Antua nie zamartwiaj się bratem, poradzi sobie, skup się teraz na sobie :* a specjalnie brat na poród przyjeżdża?

bardzo ladnie się zachował, ze tak myśli o Tobie

kochana jutro wszystkie będziemy trzymać kciuki za Ciebie i myśleć o Was!

:* ale piękne chwile Cię czekają
marzenka no ładnie nas w niepewności cały dzień trzymałas! spała sobie, a my tu w głowę zachodzilysmy czy juz jest po
moze ta nocka będzie Tą!
aniabuu też parę razy myślałam nad dziewczynami, które były z nami na początku... mam tylko nadzieję, ze wszystko u nich dobrze i nie przestały pisać z jakichś złych przyczyn..
Ewe rany i Ciebie zmogło na koniec chorobsko

dużo zdrówka życzę, oby szybko przeszło :*