Ja przed chwilą wstałam. Położyłam się z synkiem na drzemkę i spaliśmy 2h. On kiepsko się czuje o chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie. Niby temperatury dalej nie ma ale to osłabienie i mokry kaszel mnie niepokoi. Żebyśmy się na koniec tylko Noe rozłożył: /
A.ja się położyłam dziś z nim bo miałam taką akcję,odgrzewam rosół, a mnie się zaczynają ręce trzesc, zaczyna mi się trochę słabo robić, jakiś tako niepokój się wkrada. Usiadłam. ... lyknelam magnez, zjadłam kromkę z dżemem i 2 kostki czekolady,bo albo brak magnezu albo jakoś spadek cukru? Kurczę, sama Noe wiem.... miała tal któraś z Was?
Przespalam się i teraz jest ok ale trochę się wystraszyłam