Polianna - uff, całe szczęście, że nie bolało

Zobaczymy jak się sprawdzą przewidywania pana doktora. A Mała wcale nie taka mała - waga całkiem konkretna. Ciekawe, czy się potwierdzi w realu

Powodzenia i lekkiego porodu życzę.
Marzenka, małe cudo z Twojego Mateusza

Postaraj się trochę zdrzemnąć i odzyskać siły.
Annika, czyli wszystko do przodu

Uściski dla Ciebie i Kacperka.
Milady, czyżby skok formy przed porodem?
Renia aż kipisz radością

Dobrze, że żółtaczka odpuszcza. Mama pewnie cała szczęśliwa, że Bąblem się może opiekować? A jak teściowa ;P?
Klaudyna, Schauma, Fenika, Martita, Beata dobrze czytać, że radzicie sobie co raz lepiej i z opieką i z organizacją czasu

Pogoda Wam sprzyja więc tylko kciuki za zdrowie dzieciaczków, żebyście mogły jak najwięcej skorzystać ze słońca

Co do smoczków, ulewania itp., przepraszam, nie mam doświadczenia, dlatego milczę

Jeszcze trochę, rozpakujemy się wszystkie i pewnie będziemy u Was szukać porady i powielać pytania
