Beata1808
Fanka BB :)
Agga30 - współczucia, ale mam nadzieję ze już wracasz do życia.
Marzenka - ładniutki brzuszek.
Klaudynaaa, Annika79, Renia1321 - gratuluję pomyślnych badań USG i świetnie, że wszystko jest OK.
Lunka - na pewno jest tak jak piszą dziewczyny. Za tydzień na pewno będziesz szczęśliwa po powtórce badania.
Etka1 - wysłałam Ci przepis zupy meksykańskiej na PW.
Bafinka - trzymam kciuki, na pewno wszystko będzie OK
Dziewczyny, mi też często jest bardzo zimno..
Kilka razy w nocy, gdy wstawałam do WC bardzo zakłuło mnie po prawej strony, tak jakby w jajniku. Czy coś może być nie tak? Cy to moze od leżenia i nagłego wstania z łóżka, czyli zmiany pozycji po długim leżeniu? Muszę powolutku wstawać z łóżka.
Ja mam kota (mój avatar). Bardzo się denerwuję, bo to kotka - a kotki potrafią być bardzo charakterne. Mam nadzieję że zaakceptuje dzidziusia.
U nas również maleństwo na początku będzie spać z nami, w jednym łóżku, a później w swoim pokoiku (1 dziecko).
Ja również nie będę robić żadnych dodatkowych badań genetycznych. Po co, jeżeli nie są pewne i dużo kosztują, a najważniejsze żeby później nie denerwować się przez całą ciążę, gdyby wykazały coś nie tak.
Marzenka - ładniutki brzuszek.
Klaudynaaa, Annika79, Renia1321 - gratuluję pomyślnych badań USG i świetnie, że wszystko jest OK.
Lunka - na pewno jest tak jak piszą dziewczyny. Za tydzień na pewno będziesz szczęśliwa po powtórce badania.
Etka1 - wysłałam Ci przepis zupy meksykańskiej na PW.
Bafinka - trzymam kciuki, na pewno wszystko będzie OK
Dziewczyny, mi też często jest bardzo zimno..
Kilka razy w nocy, gdy wstawałam do WC bardzo zakłuło mnie po prawej strony, tak jakby w jajniku. Czy coś może być nie tak? Cy to moze od leżenia i nagłego wstania z łóżka, czyli zmiany pozycji po długim leżeniu? Muszę powolutku wstawać z łóżka.
Ja mam kota (mój avatar). Bardzo się denerwuję, bo to kotka - a kotki potrafią być bardzo charakterne. Mam nadzieję że zaakceptuje dzidziusia.
U nas również maleństwo na początku będzie spać z nami, w jednym łóżku, a później w swoim pokoiku (1 dziecko).
Ja również nie będę robić żadnych dodatkowych badań genetycznych. Po co, jeżeli nie są pewne i dużo kosztują, a najważniejsze żeby później nie denerwować się przez całą ciążę, gdyby wykazały coś nie tak.