reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
no a u mnie dzisiaj byly kotlety z kurczaka , mizeria i ziemniaczki , chyba normalnie moje ulubione danie w ciazy , najlepiej mi wchodza ziemniaczki ze smietana z ogorków ;))choc nie ukrywam ze ciezko mi stac przy garach , bardzo nie dosyc ze goraco to niedobrze ;( zdecydowanie lepiej sie czuje w drugiej polowie dnia ;)

jeszcze troche minie pierwszy trymestr i bedziemy sie lepiej czuly dziewczyny ;)upaly mina we wrzesniu i bedzie lajcik ;)teraz juz bedzie tylko fajnie ;)
juz sie nie moge doczekac jutra i naszych wizyt ;)
fajny etap teraz kwietniowki dopiero rosna w sile bo te co bd mialy termin na koniec kwietnia dopiero sie dowiadują ;))

motylu nie martw sie skoro lekarka mówi ze cos widac to za tydzien zobaczy a ciaza pewnie młodsza:)
ja tez u siebie podejrzewam mlodszza ciaze bo dzidzia cos za mala by byla na to ze om mialam 18 czerwca ostatnia :) ale umnie dlugie obsowwy to normalne :))


A ja naprawde nie chcialabym spedzic porodu i lezec w szpitalu na swieta, lekarze przewaznie są nie mili ze musza siedziec na dyzurach a nie z rodzinami i traktuja rodzace jak intruzki , no a pozatem ja wole sie najesc bialej kielbasy i żurku póki mi bedzie wolno ;))
 
Ostatnia edycja:
Motylku może tak jak piszą dziewczyny jest za wcześnie? Ja dziś 6tc i też jeszcze nie słyszałam serca co mnie martwi. Lekarz mówi że wszystko jest w porządku i mam przyjść na wizytę 18 sierpnia. Mam nadzieję że będzie ok.

Ja jak na razie nie mam w ogóle apetytu. Dobrze wchodzą mi banany :-)
 
Dziewczyny, wpadłam do Was pożegnać się i życzyć Wam powodzenia. Życzę Wam, abyście wszystkie wiosną po szczęśliwych porodach tuliły swoje dzieciątka.
Ja jestem w szpitalu, wczoraj straciłam dziecko. Proszę nie odpisujcie nic, nie mam siły tego czytać. Trzymajcie się.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry