reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Widzę, że choróbska rozkładają forum, my całe szczęście jakoś się trzymamy chociaż nie wiem jak długo bo mąż od kilku dni chodzi chrząkajacy i z chrypką.
Trzymam kciuki za wszytskie wizyty, moja kolejna dopiero za 2 tygodnie.
Milka gratuluję kluczy, na pewno jest to bardzo ekscytujące przeżycie. Od razu się wprowadzacie czy najpierw jakieś remonty?
U mnie też ostatnio napady głodu wieczorne, ale chyba za mało jem w ciągu dnia, wiec postaram się to zmienić.
Poza tym to mróz u nas w nocy był konkretny, w końcu pościągałam moje pelargonie z balkonu, i tak długo przetrzymały :-)
 
Schauma no dokładnie u nas tak to wygląda i ja wtedy już u małej zostaję i śpię, jak to będzie przy drugim nie wiem, może jej minie budzenie się w nocy, jak nie to mężuś będzie z nią spać, ale myślę, że te budzenie to przez wychodzące 3, jedne się przebijają, drugie sa w trakcie, jeszcze tylko 5 i może wtedy będzie ładnie przesypiać noce :-)
Rsz mnie nie boli brzuch jak na razie ale z tego co dziewczyny pisały to normalne a jak się martwisz to zadzwoń do ginekologa
Milka super, że klucze będą :-D
Kitki spokojnie, na pewno jest wszystko dobrze :-* nie denerwuj się :-* tak już mamy my MAMY że ciągle się martwimy o nasze maleństwa, też się często martwię i stresuję jak coś niepokojącego czy innego się dzieje, takie już uroki ciąży i macierzyństwa, daj znać po wizycie :-*
Marciosz pierwszy raz słyszę o takim złotym środku, ale skoro pomógł to najważniejsze :-D
mi jak na razie nie przeszkadza spanie z córcią w jej pokoju ale w perspektywie pojawienia się maleństwa to nie będę w stanie się rozdwoić więc fajnie by było jakby przesypiała noce, ale będzie co ma być dam sobie radę ze wszystkim :-) mężuś będzie pomagał :-)
mi brzuch twardnieje wieczorami, mam wtedy leżeć, nie kazała mi ginekolog nic brać, tylko nie dźwigać córci (ciekawe jak mam to zrobić:crazy:)
zdrówka dla choruszków dla dzieci i mam :-*
kciuki trzymam za wizyty, dajcie znać po :-*
ja mam wizytę za tydzień myślę,czy mi zrobi usg bo ostatnio robiła i jako tako sprawdzała pomiary to martwię się, że teraz nie zrobi, ale następna,też po 2 tyg to będę musiała wytrzymać, ale raczej jak mi teraz nie sprawdzić dokładnie, łącznie z serduszkiem to zapiszę się prywatnie na połówkowe, i na następną wizytę mam już mam mieć badanie obciążenia glukozą,z córcią miałam później ale wtedy inny ginekolog mnie prowadził mam zrobić to zrobię, tak więc idę w piątek rano na glukozę, mężuś ze mną pójdzie bo sama pewnie bym nie dała rady, będę jedna z pierwszych? Któraś też robi w tym tygodniu :-D ?
ja jak na razie odpoczywam, zaraz zrobię sobie obiad i czekam na córeczkę bo była u dziadków, już się nie mogę doczekać, tęsknie za nią :-D
 
Klaudynaaa ja mam zlecona glukozę po skończonym 23 tygodniu wiec jakos na poczatku grudnia będę robić.

Bluelovi zakupilam dzis taka sama czapeczkę jak Ty ostatnio na wyjście ze szpitala :happy:
 
Haha Klaudyna tak to jest oddajemy dzieciątko do dziadków i cieszymy się że będziemy miały chwilę luzu, a po godzinie ja się kręcę po domu, nie mogę sobie znaleźć miejsca i zaczynam tęsknić za małą :) Ach te matki :)

Marciosz ja też słyszałam od położnej o tej miksturze, podobno skuteczna, chociaż nie próbowałam bo urodziłam dzień po terminie.
 
Noo to Milka teraz się weźmiesz za urzadzanie:D dobrze, że wczesniej niż później.
Kitki jak masz się denerwować to faktycznie naciagnij lekarzana usg :) moja ginka nie ma w gabinecie usg ale jak jej powiedziałam że mam nieraz skurcze to odpalila detektor i posluchalam sobie serduszka:)
Kasia chwal się od razu po badaniu:)
Rsz91 tobie w takim razie życzę ciepelka:)
Karolina hahah rozbawiałaś mnie:D ja mam napady głodu ale bardziej "normalne" połączenia mnie interesują ;)
Wszystkim chorowitkom życzę zdrówka, ja póki co się twardo trzymam :)
Ja przez weekend byłam na uczelni także szybciutko mi to zlecialo, a dzisiaj juz w pracy do 19... Ja polowkowe mam w środę i chyba właśnie dopada mnie stresik. Ale dzidziol ciągle daje o sobie znać więc nie dopuszczam myśli że coś mogło by być nie tak.
 
Karolina pyszne miałaś śniadanie :-D
Mi na szczęście zachcianki juz odpuściły, ale w pierwszym trymestrze zdarzalo mi się zjeść hot doga o 22:-(

z tego co pamiętam to tętna słuchałam na kazdej wizycie jakos od polowy ciąży, teraz chyba będzie tak samo.
Ja gdyby nie usg dodatkowe na które sama poszlam to miałabym tylko 4 przez cala ciążę i weź tu się nie denerwuj. Na szczęście teraz dzidzia kopie non stop wiec nie mam takiej stresu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry