reklama

Kwietniowe mamy 2016

Odnosnie oleju i innych metod wywoływania porodu to nie mam opinii ponieważ sama urodziłam 5 dni przed terminem, tym razem tez tak bym chciała :-D ale przypominam sobie, ze cos na ten temat czytałam przed pierwszym porodem i faktycznie cos było o strasznej biegunce na sali porodowej :eek:

A ja mam pytanie odnośnie porodu sn, czy ktoras z Was nie podpisala zgody na nacięcie krocza i na podanie oxytocyny podczas porodu który już się zaczal?
 
reklama
Ja własnie dzwoniłam , jadę na 3d/4d 11 grudnia.... szybciej też nie mogłam bo za tydzien jedziemy do Krakowa , a lekarz w godzinach popołudniowych przyjmuje tylko w piątki.... zależało mi, żeby męża zabrać
 
Gratuluję chłopców no i w ogóle super że wszystko ok :)

Ja właśnie też się wcale przed spaniem z Damianem nie broniłam :) Miał kolki, płakał to go brałam do nas do łóżka, przytulałam i mi było wygodniej i jemu przyjemnie. A potem go albo odkładałam albo już zostawał a jak wstawał w nocy na karmienie to już zazwyczaj też zostawał. I tak spał z nami prawie do 3roku życia bo dopiero wtedy dostał swój pokoik- i wtedy poszedł tam bez problemu.
 
Kasiunia - moja córka od kilku lat bardzo pragnie rodzeństwa, bardzo długo na nie czekała i mowi ze jej obojętnie czy będzie brat czy siostra:-) Nawet wózek już wybrała czarno-czerwony bo mowi ze będzie pasował i dla dziewczynki i dla chłopca. Na razie jej nie mówimy o płci, powiemy jak już będzie 100% pewności po usg połówkowym. Ostatnio trochę z nia rozmawiałam ze jak będzie dziewczynka to się będzie bawic jak dorosnie jej zabawkami itd. to jej się to chyba nie spodobało bo stwierdziła ze misie i lalki są jej i siostrze możemy kupic nowe a ze te są jej i nawet jak dorosnie to nie odda siostrze do jej pokoju tylko zawsze będą mieszkać z nią:baffled: a po kilku dniach przyszła i stwierdziła ze fajnie jakby był brat bo miałby swoje autka i nie bawiłby się lalkami wiec widzę ze jednak taka chetna do dzielenia się to nie będzie
 
A z planów to zaraz się biorę za obiad, mąż dziś wcześniej wraca to weźmiemy Damiana z przedszkola i pojedziemy do ikei po choinkę skoro się tak zdarzyło że ma popołudnie wolne bo u nas to w weekend w niedzielę wszystkie sklepy pozamykane a w soboty to jest bez sensu na zakupy się wybierać bo są tam wtedy wszyscy :D
 
Dzien dobry.

Kitki gratuluje synka :-)
Marzenka super,ze ci sie udalo. A jak dzeciaki, podobalo im sie sluchanie serduszka?
Martita ja nie mialam oxy wiec sie nie wypowiem, o naciecie sie nie pytali tylko zrobili ale nic nie czulam.

Moj syn nie ma dla mnie litosci, znow obudzil mnie o 5 rano a spac poszedl dosc pozno. Marudny jest ostatnio przez te zeby a ja zmeczona. Jeszcze troszke i bedzie lepiej. Maly spi sam w pokoju jakis czas po roczku. I wlasnie po przeniesieniu go zaczal przesypiac cale nocki. Ja bardzo panikowalam przez pierwsze noce, wstawalam do niego po kilka razy sprawdzic jak spi i czy mu nie zimno. Maly bardzo zadowolony, ciagle wolal, zeby go zaniesc do pokoju, tak mu sie podobalo ze przesypial nawet po 18h/24 :-)
 
Mój noce przesypiał od 3/4 do 8msc jak się kolki skończyły i dopóki zęby nie poszły- tzn tak od 22 do 5-6 spał bez przerwy :) Oczywiście czasem się budził nie że bite 5msc przespał ale raczej rzadko. I potem znów zaczął przesypiać już po roku jak go od piersi odstawiłam i zamiast mleka zaczęłam mu w nocy dawać wodę- chyba stwierdził że tak to nie opłaca się budzić :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry