reklama

Kwietniowe mamy 2017

reklama
dziewczyny macie jakies objawy? Oprocz braku @? kiedy Wam sie zaczely?

Ja przed @ pierwszy raz w życiu miałam zgagę. To mnie lekko zastanowiło, poza tym miałam przez parę dni uczucie jak by infekcji ale nic takiego nie było. Zrobiłam test dwa dni przed @ i zobaczyłam dwie kreski :) Póżniej przez 3 dni męczył mnie okropny ból glowy, a że już wiedziałam o ciąży to nie brałam żadnych tabletek.
Teraz z objawów mam bolące piersi (jak tylko przychodzę z pracy to ściągam stanik), bolący chwilami brzuch. Trochę mdli mnie rano, wypijam dużo wody i często siusiam. No i w nocy budzę się średnio co dwie godziny tak bez powodu.
 
Ja przed @ pierwszy raz w życiu miałam zgagę. To mnie lekko zastanowiło, poza tym miałam przez parę dni uczucie jak by infekcji ale nic takiego nie było. Zrobiłam test dwa dni przed @ i zobaczyłam dwie kreski :) Póżniej przez 3 dni męczył mnie okropny ból glowy, a że już wiedziałam o ciąży to nie brałam żadnych tabletek.
Teraz z objawów mam bolące piersi (jak tylko przychodzę z pracy to ściągam stanik), bolący chwilami brzuch. Trochę mdli mnie rano, wypijam dużo wody i często siusiam. No i w nocy budzę się średnio co dwie godziny tak bez powodu.
Ze spaniem mam podobnie - też się budzę, nie zasnę inaczej niż na brzuchu... Teraz chyba jeszcze spokojnie mogę tak spać... gorzej będzie jak Bobasek będzie większy. Trzeba się przyzwyczaić...
 
Cześć dziewczyny!
Jestem świeżynką i na forum i w temacie ciąży
smile.png
W końcu zebrałam się w sobie, żeby do was dołączyć! Widze, że nie tylko ja wariuję ze stresu
biggrin.png

Ostatnią @ miałam 25 lipca i pierwszy raz staraliśmy się z mężem o dzidzie. Obaw pełno, zwłaszcza że mam hashimoto.... Tym bardziej jest mi ciężko ogarnąć że wygląda na to że się udalo, CHYBA. Nie wytrzymałam i zrobiłam testy sikane we wtorek i wyszły dwie blade kreseczki, znalazłam w aptece takie które już wykrywają w moczu hcg gdy wynosi zaledwie 10, a nie jak inne - 25. Poleciałam do lab zrobić betę i wyszła 49 (w ten wtorek)! Dziś byłam zrobić ponownie i wyniki jutro.... oszaleje do tego czasu :P i cały czas mam wrazenie że @ niedługo nadejdzie - ma być za 3 dni. Jakoś nie wyobrażam sobie że nie nadejdzie
biggrin.png


Któreś z was mają niedoczynność tarczycy lub hashimoto?

Po jakim czasie warto iść na pierwsza wizytę do gin?

Pozdrawiam wszystkie wyczekujące!
biggrin.png
smile.png
 
olala- witaj :-)

Ja przy moich dwóch ciążach chodziłam do faceta gina i było super , delikatny ;-) zawsze miał czas wytłumaczył , uspokoił odpowiadał na najgłupsze pytania nie czułam się przy nim skrępowana , a teraz chodzę do ginekologa narazie dwóch obie kobiety i już taka zadowolona nie jestem .

Co do objawów to ja mam mdłości , czasami wymioty , cycki pieką , swędzą muszę je smarować i milion razy nieraz wstaje siku w nocy :-/


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
assinkaa- witaj i gratuluje :-) mi tez testy i beta wyszła pozytywna jeszcze przed@ :-) co do tego kiedy pójść idź kiedy chcesz , wiadomo ze na początku nic nie widać dopiero w 5tc można na usg zobaczyć pęcherzyk


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Cześć dziewczyny!
Jestem świeżynką i na forum i w temacie ciąży
smile.png
W końcu zebrałam się w sobie, żeby do was dołączyć! Widze, że nie tylko ja wariuję ze stresu
biggrin.png

Ostatnią @ miałam 25 lipca i pierwszy raz staraliśmy się z mężem o dzidzie. Obaw pełno, zwłaszcza że mam hashimoto.... Tym bardziej jest mi ciężko ogarnąć że wygląda na to że się udalo, CHYBA. Nie wytrzymałam i zrobiłam testy sikane we wtorek i wyszły dwie blade kreseczki, znalazłam w aptece takie które już wykrywają w moczu hcg gdy wynosi zaledwie 10, a nie jak inne - 25. Poleciałam do lab zrobić betę i wyszła 49 (w ten wtorek)! Dziś byłam zrobić ponownie i wyniki jutro.... oszaleje do tego czasu :p i cały czas mam wrazenie że @ niedługo nadejdzie - ma być za 3 dni. Jakoś nie wyobrażam sobie że nie nadejdzie
biggrin.png


Któreś z was mają niedoczynność tarczycy lub hashimoto?

Po jakim czasie warto iść na pierwsza wizytę do gin?

Pozdrawiam wszystkie wyczekujące!
biggrin.png
smile.png
Ja idę na pierwszą wizytę 23 sierpnia i to będzie 7tc i 5dz. Termin obliczyłam narazie na podstawie ostatniej @. Ja do tej pory chodziłam do kobiety i jestem bardzo zadowolona. Miła i nie ma dla niej głupich pytań, przy tym jest delikatna. Kiedy jej powiedziałam, że chcemy się starać o dzidziusia to właśnie mi powiedziała, że najlepiej poczekać trochę i przyjść na wizytę z USG ok 7 tygodnia, bo powinno już być widać serduszko... No chyba, żeby działo się coś niepokojącego...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry