Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moj lekarz na ostatnim usg jajeczka zobaczyl. Bardzo wczesnie ale to jeszcze nie na 100%Najpierw miałam badanie ginekologiczne, później usg dopochwowo również ze względu na krwiaka a na końcu już normalnie przez brzuch. Piękne uczucie widzieć takiego małego człowieczka. Mój był akurat bardzo aktywny. Widziałam u męża chwile wzruszenia i chyba wtedy do niego tak na prawdę wszystko dotarło. Pomimo, że był praktycznie przy wszystkich wizytach i usg to wcześniej nie było za wiele widać.
Macie dziewczyny jakieś przeczucia co do płci? Ja od początku myślałam i czułam ze będzie chłopak a teraz nagle intuicja podpowiada córeczkęChcecie wiedzieć?
witajmi sie wydawalo ze 7lat to duza przerwa
ale ja tez jestem najstarsza na forum wiec inaczej czas leci
![]()
A ile masz lat? Ja 34 pierwsze dziecko urodziłam mając 18 a o drugie staraliśmy się 9 lat i nic ale decyzja o in vitro i za pierwszym razem się udało jestem bardzo szczęśliwawitajmi sie wydawalo ze 7lat to duza przerwa
ale ja tez jestem najstarsza na forum wiec inaczej czas leci
![]()
Ja miałam ciągle przeczucie że chłopak, wszyscy wokół nawet tak twierdzili, a wczoraj mi usilnie siedzi w głowie, że jednak dziewczynka. [emoji16][emoji16]Najpierw miałam badanie ginekologiczne, później usg dopochwowo również ze względu na krwiaka a na końcu już normalnie przez brzuch. Piękne uczucie widzieć takiego małego człowieczka. Mój był akurat bardzo aktywny. Widziałam u męża chwile wzruszenia i chyba wtedy do niego tak na prawdę wszystko dotarło. Pomimo, że był praktycznie przy wszystkich wizytach i usg to wcześniej nie było za wiele widać.
Macie dziewczyny jakieś przeczucia co do płci? Ja od początku myślałam i czułam ze będzie chłopak a teraz nagle intuicja podpowiada córeczkęChcecie wiedzieć?
37 lat druga ciaza )...A ile masz lat? Ja 34 pierwsze dziecko urodziłam mając 18 a o drugie staraliśmy się 9 lat i nic ale decyzja o in vitro i za pierwszym razem się udało jestem bardzo szczęśliwa
Hahaha agentka z tej twojej mamy , ale rozumiem że Tobie nie do śmiechu [emoji51]Zarówno mi jak i mężowi obojętne a i przeczucia nie mam żadnego.. ale na złość mamie mam nadzieję, że wyjdzie chłopiec
Ona już zakłada że będzie sukienki szyła (dla chłopca również sukienki zapowiedziała...). Całe wczesne dzieciństwo szyła mi ubrania i sobie do pary żebyśmy były tak samo ubrane.. rzygam! W życiu nie ubiorę niczego co matka uszyje. (nie jest jakąś szczególnie dobra krawcową)
O dziecku zazwyczaj mówię "on" ale raczej w sensie że bobas.