Witam się po ciężkiej nocy... brzuch mnie bolał i już sama nie wiem od czego. Gazy, głód. W każdym razie wierciłam się, zmieniłam pozycję i całą noc nie mogłam spać. Jeszcze chyba od wczorajszych wymiotów mi pękły naczynka przy oczach. Oj masakra. Za to maleństwo kopało cały wieczór i noc. Już Mąż poczuł

Ja mam dzisiaj połówkowę i chyba jeszcze jakaś dziewczyna.
Nie pamiętam od kiedy chodziłam na ktg. Na pewno to nie było co tydzień. Po terminie wysyłają już na ktg do szpitala. Córka na szczęście wyszła równo w termin.
Żelazo 60. Ferrytyna w normie, ale na samym dole. Ale ja nic nie biorę, nawet witamin. Na razie jest podobno ok. Hemoglobina 11,10. Mój ginekolog mówi, że w ostateczności przypisuje żelazo.