reklama

Kwietniowe mamy 2019

Zazdroszcze juz, ze jestescie po polowkowych spokojne :) Ja niby tez, ale nic sie nie dowiedzialam, czekam jeszcze tydzien. Narazie zaliczylam juz 2 razy dentyste, a na poczatku grudnia znowu 3 wizyty w 3 dni :/ niby nie ma tragedii, ale moze nabijaja mi zeby crp.
 
reklama
Wrr odebralam wyniki morfologii i moczu. W morfo mam lekką anemie i chyba jakiś mały stan zapaln,y czyli standard. I niestety w moczu liczne nablonki i fosforany bezpostaciowe, więc jest lipa, oby obyło się bez antybiotyku którego nie mam ochoty brać bo zawsze wyrządza więcej szkód... :s kupiłam żurawinę, pije syropek z przepisu od Hedy i oby nic się nie rozkrecilo. :( jutro wizyta połowkiwa więc zobaczymy co powie lekarz.
Kochana.....ja się dzisiaj bardzo zdziwiłam, bo mi lekarka kazała zacząć pic 1 szklankę dziennie maślanki !! Są w niej żywe kultury bakterii, które chronią przed infekcjami , mało tego podniesie poziom wapnia, którego maluszek teraz bardzo potrzebuje i wzbogaca organizm w wit D.
Później tak sobie przypomniałam, że faktycznie wiele razy jak byłam w szpitalu (na różnych oddziałach) to lekarze , cały personel oraz pacjenci pili maślankę (zwykłą lub owocową - jak ktoś lubił). Ja bardzo lubię maślankę....a mleka samego nie przełknę więc dla mnie to super rozwiązanie.
 
Dzięki za odpowiedzi w kwestii twardnienia brzuszka :) od razu bezpieczniej się czuje wiedząc że nie jestem jedyną a informacje jakie można znaleźć w necie potrafią nastraszyć. A i super że wszystkie dzisiejsze wizyty udane :D
 
Cześć dziewczyny. Nie wiem już co mam robić... od 8.11.2018 ciągle plamie, raz zywa krwią, raz plamienie jest brązowe, dodatkowo delikatnie boli mnie brzuch jak na miesiaczke ale tutaj 1/2 nospa pomaga. Robiłam test - pozytywny. Beta 16.11 - 13.94 u/l, kolejna 19.11 - 22.24 u/l. Lekarz rozklada ręce bo nie wie jaka jest przyczyna plamienia... pomóżcie, bo nie wiem co mam robić... :( :(
 
Cześć dziewczyny. Nie wiem już co mam robić... od 8.11.2018 ciągle plamie, raz zywa krwią, raz plamienie jest brązowe, dodatkowo delikatnie boli mnie brzuch jak na miesiaczke ale tutaj 1/2 nospa pomaga. Robiłam test - pozytywny. Beta 16.11 - 13.94 u/l, kolejna 19.11 - 22.24 u/l. Lekarz rozklada ręce bo nie wie jaka jest przyczyna plamienia... pomóżcie, bo nie wiem co mam robić... :( :(
A dał ci lekarz coś na podtrzymanie ? np. duphaston? który to tydz ciąży?
 
reklama
Lekarz mówi, że 3/4 tydzień ale jeszcze kazał się wstrzymać z USG.

Wiesz szczerze to radziłbym Ci się przenieść na wątek " Potrzebuje porady " może znajdziesz ram kogoś kto był w takiej sytuacji.

Ja lekarzem nie jestem Ale wydaje mi się że nospa to zdecydowanie za mało,
moja siostra miała też taką sytuację w 5tc, lekarz kazał jej brać duphaston, przez pierwszy dzień 4 tabletki na raz, później 3 razy dziennie po 2 i bardzo dużo leżeć, teraz jest w 8 tyg I na razie jest ok.

Może spróbuj wizyty u innego ginekologa. zawsze poznałabyś drugą opinię.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry