Dżasta :)
Fanka BB :)
Wstyd się przyznać, ale znów testowałam... dziś z porannego moczu. Myślałam, że już coś wyjdzie, bo niektóre z dziewczyn pisały, że w 25 dc im wychodziło. U mnie dzis 26 dc i nic [emoji17] nawet cienia. Przez to naszły mnie wątpliwości. Tym bardziej jak przeczytałam, że ten test powinien wykazać ciążę już po 7 dniach od zapłodnienia.
Teraz to już czekam do dnia @, ale mam teraz duże obawy co do tego czy coś wyjdzie.
Oo kochana to jesteś 1dc do przodu jednak bo ja mam dziś 25 i dlatego nie chcę wcześnie testować , bo nie chce się zawieść , ale z drugiej strony jak to się mówi? : Jak nie ten to następny
Ja jak jestem chora czekam az samo przejdzie. Nawet wysoka goraczka. Przechodzi w 2 dni jak wyleze chorobe. Z lekami przechodzilo po tygodniu albo nie przechodzilo wcale, trzeba bylo zmieniac leki. I wyniszczalam przy okazji organizm. Od dawna juz nie stosuje lekow i zdrowsza jestem
. Cieszcie sie ze macie goraczke, bo to oznacza, ze wasz system odpornosciowy dziala prawidlowo
. Podnosi temperature ciala, zeby zwalczyc bakterie i sam sobie moze poradzic bez wspomagaczy, tylko potrzebuje czasu
. Oczywiscie nie namawiam was do mojego podejscia. Ale moja rodzinka i moje dzieci zdrowsze sa odkad zmienilismy podejscie.