Dżasta :)
Fanka BB :)
Ale ja to się zastanawiam skąd nie którzy mają taką łatwość do zachodzenia w ciążę , nie chcą a zachodzą... A ktoś się stara 7 poty wylewa , aby była ta fasolka i nic... może i te nastawienie dużo daje , ale mój narzeczony ma siostrę w moim wieku i ona ma 5 dzieci już i wszystko wpadki a my jesteśmy ze sobą 6 lat , bez zabezpieczeń w większości czasu (przez jakieś 1,5 roku miałam plastry anty) a tak bez i żadnej wpadki - nie wiem jak to możliwe - bo przecież metoda przerywana nie jest zadnym zabezpieczeniem a u nas działała jak burza 

. Wiecie kiedy się szybko zachodzi? Kiedy się nie chce zajść 
no nic - pożyjemy , zobaczymy 