reklama

Kwietniowe mamy 2019

U nas duzo rzeczy jest jednak rozowych.. samo jakos tak wyszlo. Chociaz na 56 bardzo uniwersalnie kupowalam ubranka nie bedac na 100% pewnym co tam będzie. 62 i 68 trochę bardziej poszalałam. Ale są też żółcie, biele, szarości trochę ;)
 
reklama
Ja coreczke ubieralam najchętniej na biało, różowo, teraz jak chodzi do przedszkola to ma mnóstwo różowych, dziewczecych bluzeczek, ale wtedy do tego granatowe albo szare spodenki i nie ma przesady :) z kolei jak się dowiedziałam, że tym razem będzie chłopiec, to się bałam, że żadne ubranka mi się nie będę podobać, a okazało się, że nad takimi w kolorach niebieski-granat ala styl marynarski czy też brązy, beże mam taki sam zachwyt jak nad rozowosciami :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry