Cześć Kobietki. Byłam wczoraj na wizycie. Lekarz na początku mówił, że jest bardzo wczesna ciąża i nie wiadomo, czy cokolwiek będzie widać. Ale był widoczny pęcherzyk, baardzo się ucieszyłam, jak powiedział, że jest ciąża. Niby testy pokazywały, ale chciałam chyba to usłyszeć od lekarza

). Później wspomniał, że ścianki macicy są w porządku, bardzo mocne, ale w niektórych miejscach jest coś bardziej wodnite (chyba dobrze zapamiętała) i żeby nic się nie stało, żeby pęcherzyk się nie odkleił dostałam duphaston. Nie ma żadnego zagrożenia, powiedział, że mogę spacerować, jeździć rowerem, chodzić na basem.. Mam unikać za to dusznych sklepów, kościołów, nie wychodzić na to słońce, ponieważ przez te moje szybkie spalanie cukru, może być mi jeszcze bardziej słabo, duszno, niedobrze, niż "standardowej" kobiecie w ciąży. Lekarz się śmiał, że on chciałby tak szybko spalać cukier, bo mógłby więcej jeść hihi, przez to trochę się odstresowałam szczerze mówiąc

Dostałam również zwolnienie ciążowe i wizytę mam za 3 tygodnie. I co najważniejsze, Mój w końcu uświadomił sobie, że jestem w tej ciąży hihi.
I mam pytanie do Was, czy zrobić sobie między czasie bete, żeby sprawdzić, czy wszystko dobrze się rozwija ? Zapomniałam spytać lekarza od tego wszystkiego.