reklama

Kwietniowe mamy 2019

No pewnie, że tak. Ja teraz muszę czekać 3 tygodnie :)) Dostałam duphaston, więc mam nadzieję, że nic złego się nie przytrafi. Ale ciekawi mnie, dlaczego dostałam jedno opakowanie (mam brać 1 tab 2 razy dziennie), które starczy mi na 10 dni, a wizyta dopiero za 20. Co o tym myślicie ? Jestem pierwszy raz w ciąży i nie wiem, jak to jest :))
Chyba do doktorek coś źle policzył. Może zadzwoń i zapytaj.
 
reklama
@patuśka jak się czujesz? Przeszedł ten ból?

Przepraszam że reszcie nie odpisze ale jakoś słabo koduje kto co pisze a jesteśmy na wakacjach więc tak z doskoku zaglądam. Siedzimy przy grillu a ja marzę tylko żeby położyć się do łóżka.
 
To moja 3 ciąża mam 2 synów 9 i 6 lat
To córka by się przydała co?

Dziewczyny jestem spanikowana, bo mocno mnie brzuch rozbolal. Co to bedzie:(
I jak, poprawiło się? Odpocznij, a jak nic nie pomoże to jedź na SOR tak jak dziewczyny radziły. Z lekami bym poczekała.

Nie chodzi że amniopunkcję się robi tylko po to żeby przerwać ciążę. Tylko, że po teście nifty lub innym tego typu, gdy potwierdzi się, że dziecko jest śmiertelnie chore, to aby mieć prawo do terminacji i tak trzeba zrobić amniopunkcję, bo te testy robią tylko firmy prywatne u nas.
To i tak dziwne. Brzmi to, jakby kobiety się dokładniej badały tylko w celu ewentualnej terminacji... Teraz rozumiem, dlaczego większość się tak zarzeka, że nie robi badań - nie chodzi mi o was, wiele kobiet na innych forach też uważa badania za jakieś zło. Dla niektórych badania = ewentualna terminacja.

Nospa i magnez, ale to pewnie wiesz :) Jak nie przejdzie przez dłuższy czas, to pojedź do lekarza zamiast się martwić :)
Ja bym nie była taka pewna, po co brać pochopnie leki w ciąży? Czy naprawdę bierzecie tak szybko nospę jak was cokolwiek zaboli?
Nie mam tu na myśli sytuacji Patuśki, która ma bardzo silny ból.
Przecież wszystkie leki, nawet te "bezpieczne" mogą jakoś wpływać na rozwijające się narządy dziecka. Pierwsze tygodnie są bardzo ważne dla rozwoju.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję Wam, wzięłam maglek b6 i nospe bo jednorazowo nie zaszkodzi, a moze pomoc. Polezalam, przeszlo. Moze to wiezadla macicy, nie wykluczam. W kazdym razie dobra oznaka- zero plamien.
 
To córka by się przydała co?


I jak, poprawiło się? Odpocznij, a jak nic nie pomoże to jedź na SOR tak jak dziewczyny radziły. Z lekami bym poczekała.


To i tak dziwne. Brzmi to, jakby kobiety się dokładniej badały tylko w celu ewentualnej terminacji... Teraz rozumiem, dlaczego większość się tak zarzeka, że nie robi badań - nie chodzi mi o was, wiele kobiet na innych forach też uważa badania za jakieś zło. Dla niektórych badania = ewentualna terminacja.


Ja bym nie była taka pewna, po co brać pochopnie leki w ciąży? Czy naprawdę bierzecie tak szybko nospę jak was cokolwiek zaboli?
Nie mam tu na myśli sytuacji Patuśki, która ma bardzo silny ból.
Przecież wszystkie leki, nawet te "bezpieczne" mogą jakoś wpływać na rozwijające się narządy dziecka. Pierwsze tygodnie są bardzo ważne da rozwoju.
Zapewne by się przydała aleoje zdanie to byle było zdrowe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry