Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
PAPPA jest z krwi. No właśnie nie zawsze im starsza kobieta tym ma gorsze wyniki. Czasem 20latka będzie miała gorsze niż 40latka.A to nie jest tak, że wiek, wywiad i usg brane są pod uwagę? Czyli wiek tak jakby zwiększa ryzyko?
Miałaś skierowanie, ale PAPPA wyszedł dobrze?W poprzedniej ciąży miałam skierowanie nd NFZ że względu na wysoką przeziernosc, chyba w tej też dostanę bo jak już w jednej się pojawiło to kolejna jest pod obserwacją ale okaże się po wizycie![]()
No pewnie ze idź, ja po wizycie w zeszły piątek kiedy nawet nie założył położony karty ciąży ani nie potwierdził ciąży jakimkolwiek badaniem pojechalam w poniedziałek na USG i jestem dużo bardziej spojniejsza, teraz mogę czekać na kolejne wizyty ile trzebatak ale wizyta dopiero 20 wrzesnia bo lekarz ma urlop a do 20 mam zwolnienie bedzie to 9+4 ja tyle nie wytrzymam. ja musze wiedziec szybciej czy pecherzyk ma zarodek i serduszko.
planuje isc okolicach 7 wrzesnia do kogos innego.
ja się zawsze bałam. Chociaż przyznam, że w pierwszej ciąży byłam najbardziej beztroska, nawet do porodu jechałam z uśmiechem. Ale jak jechałam na te genetyczne, które było w sumie u mnie pierwszym usg to byłam przerażona. Brzuch bolał strasznie, nogi z waty. Wyszłam z badania jak nowonarodzona. Teraz się boję, bo bliska osoba z rodziny rok temu miała niestety bardzo chore dziecko, zd i wiele innych wad. Młoda dziewczyna. Ciąża skończyła się w 18tc. Już chciałabym mieć za sobą te badanie...PAPPA jest z krwi. No właśnie nie zawsze im starsza kobieta tym ma gorsze wyniki. Czasem 20latka będzie miała gorsze niż 40latka.
Cytuję: "W przypadku podejrzenia zespołu Downa białko PAPP-A jest zwykle obniżone, a beta hCG podwyższone. W przypadku zespołu Edwardsa i Pataua zauważa się natomiast spadek poziomu obu badanych substancji."
Czemuś ma to służyć i coś tam to badanie też mimo złej sławy wykazuje. Też się zdziwiłam jak czytałam jakie dobre wyniki miały kobiety po 35 roku życia, bo skoro to taka statystyka to każda po 35 powinna mieć zły wynik.
Nie wiem jak u was, ale ja im jestem starsza tym się bardziej boję chorób itd. Jak byłam w pierwszej i drugiej ciąży również wiedziałam, że są takie choroby, ale nie przejmowałam się. A teraz... Zespół Downa mnie tak nie przeraża jak te dwa pozostałe. Z ZD da się żyć. W dwóch pozostałych przypadkach dziecko jeśli się urodzi to szybko umiera, w ciągu kilku miesięcy, to musi być straszne.
Chciałabym zrobić test dla spokojnej głowy. Wiem, że wyniki mogą namieszać, ale może wyjdzie dobrze i będę miała spokojne kilka miesięcy ciąży. Oczywiście nie ma metod 100%.
Miałaś skierowanie, ale PAPPA wyszedł dobrze?
Tak wszystko wyszło ok , porostu przeziernosc była większa i na tych badaniach też wyszła ponad normę, a mały jest zdrowy. Trochę stresu się tylko najedlismyPAPPA jest z krwi. No właśnie nie zawsze im starsza kobieta tym ma gorsze wyniki. Czasem 20latka będzie miała gorsze niż 40latka.
Cytuję: "W przypadku podejrzenia zespołu Downa białko PAPP-A jest zwykle obniżone, a beta hCG podwyższone. W przypadku zespołu Edwardsa i Pataua zauważa się natomiast spadek poziomu obu badanych substancji."
Czemuś ma to służyć i coś tam to badanie też mimo złej sławy wykazuje. Też się zdziwiłam jak czytałam jakie dobre wyniki miały kobiety po 35 roku życia, bo skoro to taka statystyka to każda po 35 powinna mieć zły wynik.
Nie wiem jak u was, ale ja im jestem starsza tym się bardziej boję chorób itd. Jak byłam w pierwszej i drugiej ciąży również wiedziałam, że są takie choroby, ale nie przejmowałam się. A teraz... Zespół Downa mnie tak nie przeraża jak te dwa pozostałe. Z ZD da się żyć. W dwóch pozostałych przypadkach dziecko jeśli się urodzi to szybko umiera, w ciągu kilku miesięcy, to musi być straszne.
Chciałabym zrobić test dla spokojnej głowy. Wiem, że wyniki mogą namieszać, ale może wyjdzie dobrze i będę miała spokojne kilka miesięcy ciąży. Oczywiście nie ma metod 100%.
Miałaś skierowanie, ale PAPPA wyszedł dobrze?
Zawsze jest strach... szczerze ja marzę, żeby mnie to badanie uspokoiło. Pokładam w tym nadzieję. Zobaczę co mi lekarz powie, bo rozmawialiśmy o nifty, ale o pappa nie. Mój lekarz daje skierowanie na usg w 11-14 tygodniu, ale teraz mam plan zrobić w dobrej klinice.ja się zawsze bałam. Chociaż przyznam, że w pierwszej ciąży byłam najbardziej beztroska, nawet do porodu jechałam z uśmiechem. Ale jak jechałam na te genetyczne, które było w sumie u mnie pierwszym usg to byłam przerażona. Brzuch bolał strasznie, nogi z waty. Wyszłam z badania jak nowonarodzona. Teraz się boję, bo bliska osoba z rodziny rok temu miała niestety bardzo chore dziecko, zd i wiele innych wad. Młoda dziewczyna. Ciąża skończyła się w 18tc. Już chciałabym mieć za sobą te badanie...
Najpewniejsze jest badanie wolnego płodowego dna. Mamaginekolog o tym napisała na swoim blogu możesz poczytać jeśli jesteś zainteresowana [emoji4] pobierają Ci tylko krew, bo w krwi kobiety w ciąży już od pierwszych dni jest DNA dziecka które w sobie nosi. Ta próbka leci do stanów i tam jest przeprowadzone badanie w Polsce jeszcze tego nie ma dlatego koszt to około 2000 zł ale jest to jedyne badanie które daje 100% pewna odpowiedź co do tego czy dziecko jest zdrowe jaka ma płeć, a jeżeli nie jest zdrowe to da odpowiedź jaka jest wada.PAPPA jest z krwi. No właśnie nie zawsze im starsza kobieta tym ma gorsze wyniki. Czasem 20latka będzie miała gorsze niż 40latka.
Cytuję: "W przypadku podejrzenia zespołu Downa białko PAPP-A jest zwykle obniżone, a beta hCG podwyższone. W przypadku zespołu Edwardsa i Pataua zauważa się natomiast spadek poziomu obu badanych substancji."
Czemuś ma to służyć i coś tam to badanie też mimo złej sławy wykazuje. Też się zdziwiłam jak czytałam jakie dobre wyniki miały kobiety po 35 roku życia, bo skoro to taka statystyka to każda po 35 powinna mieć zły wynik.
Nie wiem jak u was, ale ja im jestem starsza tym się bardziej boję chorób itd. Jak byłam w pierwszej i drugiej ciąży również wiedziałam, że są takie choroby, ale nie przejmowałam się. A teraz... Zespół Downa mnie tak nie przeraża jak te dwa pozostałe. Z ZD da się żyć. W dwóch pozostałych przypadkach dziecko jeśli się urodzi to szybko umiera, w ciągu kilku miesięcy, to musi być straszne.
Chciałabym zrobić test dla spokojnej głowy. Wiem, że wyniki mogą namieszać, ale może wyjdzie dobrze i będę miała spokojne kilka miesięcy ciąży. Oczywiście nie ma metod 100%.
Miałaś skierowanie, ale PAPPA wyszedł dobrze?