• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowe mamy 2019

Ja osobiście też jestem na nie Bo to statystyka.
Częściowo statystyka, więc teoretycznie wiele kobiet po 35 roku powinno mieć większe ryzyko chorób, a u wielu wychodziło ryzyko jak u 20-letnich, czytałam niedawno na jakimś forum. Po 35 skoro to tylko statystyka powinno wyjść ogromne ryzyko, idąc tym tokiem myślenia...
Już kiedyś była dyskusja na ten temat i każda kobieta musi podjąć sama decyzję.
 
reklama
Jesli ide do lekarza, ktory bedzie mnie prowadzil to co on daje skierowanie do kogo innego, nie rozumiem ?
Nie wiem jak jest u Ciebie i czy Twój lekarz wykonuje takie badania. Byłam z synem i z córką w dwóch różnych przychodniach i zawsze dostawałam skierowanie do innego lekarza. Z z synem to i do innej przychodni. Lepiej się dopytaj.
 
Częściowo statystyka, więc teoretycznie wiele kobiet po 35 roku powinno mieć większe ryzyko chorób, a u wielu wychodziło ryzyko jak u 20-letnich, czytałam niedawno na jakimś forum. Po 35 skoro to tylko statystyka powinno wyjść ogromne ryzyko, idąc tym tokiem myślenia...
Już kiedyś była dyskusja na ten temat i każda kobieta musi podjąć sama decyzję.
A to nie jest tak, że wiek, wywiad i usg brane są pod uwagę? Czyli wiek tak jakby zwiększa ryzyko?
 
Mnie też wypada pod koniec września, ale jeszcze się nie zapisałam. Ja będę robiła prywatnie to usg i PAPPA, więc będę płaciła około 500 zł. Jeszcze pogadam z moim lekarzem co on myśli o PAPPA, ale chcę to zrobić.
W poprzedniej ciąży miałam skierowanie nd NFZ że względu na wysoką przeziernosc, chyba w tej też dostanę bo jak już w jednej się pojawiło to kolejna jest pod obserwacją ale okaże się po wizycie :)
 
Zastanawiam się czy po miesiacu brania luteiny badac sobie progesteron? w 16dpo mialam 18.060 gdzie norma od 11 niby tragedii nie ma ale moze moglby byc lepszy. i choc luteina jest na bole podbrzusza zastanawiam sie czy powinnam zbadac proga.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry