reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Ewelina i ta ciaza donoszona byla bez zadnych problemow? Mi lekarz kazal miesiac dluzej odczekac :/ i dopiero od wrzesnia sie starac. Mam przez to troche obaw.
Tak, bez zadnych problemów. Leżałam dwa razy na patologii, ale tp raczej z moich nerwów. Za pierwszym razem bałam się, ze wypadl mi kawalek czopu w 31 tygodniu i że wody będą się saczyc, zostawili mnie na obserwacji i za drugim razem na koncowce ciąży slabo czułam ruchy przez caly dzien i tez na obserwacje. To juz byl 37 tydzien. A tak to zadnych problemow. My po 1 miesiaczce od zabiegu zaczelismy sie starac i zaskoczylo. Zabieg 30 czerwca, miesiaczka 1 sierpnia i po niej ciąża.
 
Mi wizyta przypada 20 wrzesnia... 9+4 będzie. Nie wytrzymam tyle... Musze znalezc innego gina a u mnie w mieście raptem 5 z czego jeden moj i na urlopie. Drugi stary dziadek nie ufam mu i zostaje mi do wyboru 2 facetów i 1 kobitka.
 
reklama
Wiec ja mam wizyte 6 wrzesnia na nfz. To bedzie 11 tydzien. Nie wiem co tam będzie, dopiero zaloza karte ciazy
Nie wiem jzk tam u Ciebie, ale jak chodziłam na nfz to dostawałam skierowanie na takie usg.

Wiec to zwykle badanie usg tylko nazwa taka ? :P
Nie do końca. To jest czas na wykrycie ewentualnych wad, zespołów itp. Zwykłe dłuższe i dokładniejsze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry