Kalinova
Fanka BB :)
Ja generalnie żyję jak zombie i mam w porywach 90/60 więc jak są bure i ponure dni, to nie mówię już jak się czuję ;-), wiecznie zimne ręce i stopy, jeszcze moment i zacznę już spać w skarpetach ;-). Na wizytach miałam 106/64 i 107/67 i tętno 78. Nie wiem czy podniosło się przez ciążę czy moje panikarstwo na wizycie. Oba pomiary były już po badaniach.
