Moja tfu tfu póki co nie choruje, czasem gila ma. To był pierwszy i ostatni raz. Bez gorączki. Ale tak czy siak zrobiłabym badania przed antybiotykiem. Synowi też kiedyś chcieli wcisnąć antybiotyk. Bo on ciągle kaszle. Ma takie napady, że kaszle, kaszle z 2-3 dni i trochę spokoju i znowu, i znowu i tak od wielu miesięcy. Lekarze zawsze mówią, że ok, wszędzie czysto. I jedna chciała dać antybiotyk, chciałam najpierw badania, bo na co ten antybiotyk? I z łaski dała. Crp i morfologia, wszystko idealnie i nie dałam antybiotyku. Byliśmy u laryngologa i ona powiedziała, że ten kaszel jest od wydzieliny, która mu spływa. Że ogólnie wszystko ok. Byliśmy też u alergologa. Ona znowu, że na alergika nie wygląda, bo nie ma żadnych alergii pokarmowych, ma ładną skórę i u nas nie ma nikt alergii. No, ale mamy iść na testy w październiku. Jak one wyjdą ok, to już nie wiem o co chodzi...
Napisz skargę! Oni myślą, że im wszystko wolno.
Nawet nie wiem czy mój gdzieś pracuje w szpitalu i w sumie mam to gdzieś. 2 razy rodziłam w jednym szpitalu, nikogo nie znałam i wszyscy mnie dobrze traktowali. Teraz też chcę tam rodzić i wiem, że personel jest ok.
Może zrób posiew?
Witamy