Ja też przed testami, 1 sierpnia mam termin @ więc zobaczymy co wyjdzie.
Dziewczyny musimy przełamać to pasmo niepowodzeń i sciągnąć na kwietniówki wreszcie tego bociana ! Hehe
W ogóle mój mąż wczoraj taką presję poczuł, że aż nie był w stanie skończyć. Trzy razy próbowaliśmy, chciałam już odpuścić, ale się uparł i ostatecznie dał radę Haha
Natalia- trzeba było wyjść przed dom i pokazać się temu boćkowi [emoji1]
Joanulka, witaj [emoji4] [emoji258]
Ja już dziś zaliczyłam 5 km spacerek [emoji4] córka na rowerze, mąż na rolkach [emoji5] Teraz młoda śpi, ja jem obiadek i zaraz włączam mój ostatnio ulubiony program- porody [emoji23][emoji23] Haha
A Wy co dziś porabiacie?